fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Film

Marianne Barnard: Roman Polański molestował mnie, gdy miałam 10 lat

Roman Polański
Fotorzepa, Piotr Nowak
Artystka Marianne Barnard powiedziała w rozmowie z "The Sun", że była molestowana przez Romana Polańskiego. Miało do tego dojść podczas sesji fotograficznej w 1975 roku.

Amerykańska artystka powiedziała o tym zdarzeniu brytyjskiemu dziennikowi "The Sun". Bernard chce, by Roman Polański został pozbawiony członkostwa w Amerykańskiej Akademii Filmowej. Podobną decyzję podjęto w sprawie producenta Harvey'a Weinsteina, który przez lata miał molestować kobiety w Hollywood.

"Kazał się rozebrać"

Marianne Barnard przekazała dziennikowi, że reżyser molestował ją na plaży w Malibu. Miała wówczas 10 lat. Polski reżyser miał przeprowadzić na plaży sesję fotograficzną. Dziewczynkę była ubrana w bikini i futro. 

Polański poprosił ją, by zdjęła górę od kostiumu, a następnie także dolną część stroju. Wtedy dziewczynka zauważyła, że na miejscu nie ma jej matki. 

Barnard żałuje, że nie miała odwagi wcześniej o tym powiedzieć. Sprawę zgłosiła policji w Los Angeles.

Oskarżony Polański

Polański jest oskarżony o to, że w 1977 r. podał środki usypiające i alkohol 13-letniej wówczas Samancie Gailey (obecnie Geimer) i doprowadził ją do poddania się aktowi seksualnemu w domu aktora Jacka Nicholsona. Zgodnie z ustawodawstwem stanu Kalifornia każdy kontakt seksualny z nieletnią traktowany jest jako gwałt. 

Podczas procesu reżyser przyznał się do seksu z nieletnią, gdy w ramach nieformalnej ugody prokuratura obiecała mu rezygnację z innych zarzutów. Spędził 42 dni w więzieniu, skąd został warunkowo zwolniony. Nie czekając jednak na wyrok, opuścił w 1978 r. Stany Zjednoczone, obawiając się - jak twierdził - że sędzia nie dotrzyma warunków ugody.

Polański próbował doprowadzić do zakończenia procesu bez konieczności osobistego stawiennictwa w sądzie, ale jego wysiłki nie przyniosły żadnego rezultatu. Geimer kilkakrotnie oświadczała, że przebaczyła Polańskiemu a w 2008 r. wystąpiła do sądu o umorzenie sprawy aby "zaoszczędzić dalszych cierpień jej i rodzinie". 

W 2010 roku brytyjska aktorka Charlotte Lewis oskarżyła reżysera, że zmusił ją do seksu, gdy miała 16 lat. W sierpniu br. kobieta zidentyfikowana tylko jako Robin M. oświadczyła na konferencji prasowej, że w 1973 roku, kiedy miała 16 lat, Polański wykorzystał ją seksualnie.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA