fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ekonomia

Rezerwy dołują wyniki mBanku

Fotorzepa/Urszula Lesman
Wprawdzie przychody okazały się całkiem mocne, ale duże rezerwy doprowadziły do głębokiego spadku zysku netto.

mBank miał w II kwartale 87 mln zł zysku netto, wprawdzie o jedną trzecią więcej niż oczekiwano, ale nie jasne jest jakie rezerwy zawierała średnia prognoz. Zysk spadł rok do roku o 77 proc. a kwartalnie o 4 proc. (to jeden z niewielu banków, które nie poprawił wyniku wobec I kwartału, które w sektorze były mocno obciążone składkami na Bankowy Fundusz Gwarancyjny).

- Wyniki mBanku za 2Q20 oceniamy neutralnie. Zysk netto był 30% powyżej konsensusu oraz 27% powyżej naszych oczekiwań. W naszym przekonaniu konsensus PAP zdaje się nie jednoznacznie ujmować oczekiwaną rezerwę na walutowe kredyty hipoteczne, stąd odniesienie do konsensusu nie jest w pełni miarodajne – ocenia Michał Fidelus, analityk DM BDM.

- Spadek stóp procentowych, choć dotkliwy także dla mBanku w postaci zmniejszenia się wyniku odsetkowego, został w części zrekompensowany wysokimi wzrostami wolumenów, które nieco zmniejszyły wpływ niższych stóp na dochody. W stosunku do II kwartału nie ucierpiał także znacząco wynik prowizyjny – prowizje kredytowe wzrosły nawet r/r, duży przyrost zanotowały dochody z działalności brokerskiej. Niestety, całkiem dobre jak na obecną sytuację, rezultaty z działalności operacyjnej zostały zniweczone przez wysokie odpisy na rezerwy kredytowe. Były one wprawdzie niższe niż w I kwartale, ale roczna statystyka pozostała wysoka (+57%). Dodatkowo, bank zawiązał prawie 190 mln zł rezerw (vs. 13 w IQ'20) na ryzyko prawne portfela kredytów w CHF – dodaje Marcin Materna, szef działu analiz Millennium DM. Tym samym wskaźnik P/E dla rezultatów kwartalnych wyniósł 24.0, czyli dość wysoko.

Wyniki z odsetek oraz z opłat i prowizji były zbliżone do oczekiwań. Ten pierwszy był podobny jak rok temu i spadł o blisko 6 proc. kwartalnie, prowizyjny zaś urósł rok do roku aż o 20 proc. i był taki sam jak w poprzednim kwartale. Odpisy wyniosły 344 mln zł (ujął dodatkowe odpisy na oczekiwane straty kredytowe w wysokości 166 mln zł w portfelu wycenianym w zamortyzowanym koszcie), były nieco mniejsze od prognoz, urosły o 67 proc. rok do roku i zmalały kwartalnie o 16 proc. Wcześniej mBank informował, że zawiąże dodatkową rezerwę na ryzyko prawne związane z kredytami walutowymi w wysokości 188,9 mln zł. W I kwartale 2020 roku rezerwa ta wynosiła 12,9 mln zł a w IV kwartale 2019 r. – 293 mln zł. Koszty działania były zgodne z oczekiwaniami i lekko urosły w ujęciu rocznym.

W stosunku do oczekiwań DM BSM lepsze od oczekiwań były przede wszystkim pozostałe przychody, w tym głównie pozostałe przychody operacyjne. Pozytywnie zaskoczyło również saldo rezerw (-6% vs. konsensus, -4% vs. nasze oczekiwania) oraz wynik z opłat i prowizji (+4% vs. konsensus, +2% vs. nasze oczekiwania). Na obniżenie wyniku netto wpłynęła z kolei wysoka efektywna stopa podatkowa (37% bez podatku bankowego), nieznacznie wyższy od założeń był też podatek bankowy.

- W naszym przekonaniu wyniki za 2Q20 nie zmieniają krótko i średnioterminowych perspektyw dla banku. Z jednej strony widać już istotny negatywny wpływ obniżek stóp procentowych na wynik odsetkowy (największy wpływ powinien być widoczny w wynikach za 3Q20), z drugiej, dzięki programom pomocowym jakość aktywów nie ulega jeszcze istotnemu pogorszeniu. Podtrzymujemy nasze nastawienie do mBanku (Sprzedaj, TP PLN 179). Kluczowa dla kursu akcji banku pozostaje skala osłabienia gospodarki, a jej faktyczny obraz będzie w większym stopniu widoczny dopiero w wynikach za 3Q oraz 4Q20 – dodaje Fidelus. Oczekuje, że w tym roku zysk netto mBanku wyniesie 354 mln zł (-65% r/r, 19% powyżej konsensusu) ROE zaś wyniesie 2,2%, przy wzroście kosztów ryzyka do 162bp (z 73bp w 2019 r.)

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA