fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Dyplomacja

Ławrow: Bezczelne próby USA stworzenia pretekstu do interwencji w Wenezueli

AFP
Rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow powiedział, że Moskwa z uwagą przygląda się "bezczelnym amerykańskim próbom stworzenia sztucznego pretekstu do interwencji wojskowej w Wenezueli".

Swoją opinię rosyjski minister spraw zagranicznych wygłosił po rozmowach ze swoimi indyjskimi i chińskimi odpowiednikami, Sushmą Swaraj i Wangiem Yi.

- Obserwujemy uważnie doniesienia o tym, co się tam naprawdę dzieje. Widzimy, jak absolutnie bezczelne próby zostały podjęte jako jako pretekst do interwencji zbrojnej - powiedział Ławrow.

- Słyszymy bezpośrednie groźby ze strony Waszyngtonu, że wszystkie opcje pozostają na stole. Faktyczna realizacja tych zagrożeń przyciąga za sobą wyposażenie wojskowe i szkolenia sił specjalnych USA - dodał.

Ławrow ocenił, że niedawne próby przetransportowania do Wenezueli pomocy humanitarnej zostały podjęte "w nadziei, że będą ofiary". - Potem nastąpi histeryczny krzyk, zgodnie ze znanym scenariuszem i zostanie przeprowadzona próba interwencji wojskowej - wieszczył.

Szef rosyjskiego MSZ dodał, że Moskwa "aktywnie współpracuje ze wszystkimi krajami, które są również zaniepokojone zbliżającą się perspektywą akcji militarnej". - To nie przypadek, że władze Brazylii już oświadczyły, że nie wezmą w tym udziału i nie udostępnią swojego terytorium USA do agresji przeciwko Wenezueli - zaznaczył.

"Uważam, że żaden kraj Ameryki Łacińskiej, w tym członkowie tak zwanej Grupy Lima, aktywnie wzywający do wczesnych wyborów prezydenckich i wspierania [samozwańczego prezydenta] Juana Guaido, wyraził poparcie dla interwencji zbrojnej" - zaznaczył.

Najważniejszy rosyjski dyplomata wezwał Stany Zjednoczone do wysłuchania opinii państw regionu. - Przede wszystkim radzimy skoncentrować się na ideach mechanizmu Montevideo, przewidującego ogólnokrajowy dialog z udziałem wszystkich sił politycznych - mówił. - Prezydent Wenezueli Nicolas Maduro wielokrotnie deklarował gotowość do takiego dialogu, niestety Guaido (przywódca opozycji - red.) i jego sojusznicy odrzucają te propozycje i chcą tylko realizacji swojego ultimatum w sprawie przedterminowych wyborów prezydenckich - dodał.

- Waszyngton, który mówi publicznie, że dni prezydenta Maduro są policzone, bezpośrednio stwierdza też, że Kuba i Nikaragua są następne w kolejce - zauważył Ławrow. - Stany Zjednoczone uzurpują sobie prawo do użycia siły tam, gdzie chcą, aby obalić niechciane reżimy - ocenił szef rosyjskiego MSZ.

Źródło: rp.pl/ TASS
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA