fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Dane osobowe

UODO: dostęp do ksiąg wieczystych przez geoportal powinien być ograniczony

Adobe Stock
Zdaniem UODO dostęp do ksiąg wieczystych przez geoportal powinien być ograniczony. Główny geodeta uważa inaczej.

Czy dane z ksiąg wieczystych powinny być powszechnie dostępne w internecie? Do rzecznika praw obywatelskich i Urzędu Ochrony Danych Osobowych (UODO) wpływają skargi w tej sprawie. Chodzi o ochronę prywatności.

W poniedziałek UODO rozpoczęło w starostwie w Jarocinie kontrolę dotyczącą przetwarzania danych z ksiąg wieczystych za pośrednictwem portalu internetowego Geoportal II.

Gdzie jest granica

W wielu powiatach, wyszukując działkę w geoportalu, można zobaczyć numer księgi wieczystej. UODO uważa, że to naruszenie RODO. Część powiatów przestała więc udostępniać numery ksiąg wieczystych. Co ciekawe, według głównego geodety kraju bezzasadnie.

– Prezes UODO niezmiennie stoi na stanowisku, że dane osobowe nie tylko identyfikują osobę fizyczną, ale i pozwalają na jej bezpośrednią lub pośrednią identyfikację. Należy zatem zaliczyć do nich także numer księgi wieczystej, bo pozwala on na zidentyfikowanie właściciela nieruchomości – wyjaśnia Adam Sanocki z UODO. I dodaje: – Docierają do nas sygnały o udostępnianiu i przetwarzaniu danych osobowych, w tym numerów ksiąg wieczystych. W związku ze złożoną skargą prezes UODO podjął decyzję o przeprowadzeniu czynności kontrolnych w Starostwie Powiatowym w Jarocinie. Kontrola dotyczy przetwarzania danych ksiąg wieczystych w systemie internetowym za pośrednictwem portalu internetowego Geoportal II – tłumaczy Adam Sanocki.

Numer w ewidencji

– Numer księgi wieczystej od zawsze jest jedną z podstawowych danych opisujących grunt, widniejącą w ewidencji gruntów i budynków, co wynika z prawa geodezyjnego i kartograficznego – tłumaczy Waldemar Izdebski, główny geodeta kraju. – Przepisy rozporządzenia o ochronie danych osobowych zawierają podstawowe zasady ich przetwarzania, a te szczegółowe wynikają z prawa geodezyjnego i kartograficznego. Przede wszystkim mówi o tym art. 20 ust. 1 pkt 1 oraz art. 24 ust. 2. Z pierwszego przepisu wynika, że ewidencja gruntów i budynków obejmuje dane o gruntach, m.in. o ich położeniu i oznaczeniu ksiąg wieczystych. To znaczy, że numer księgi wieczystej jest daną przedmiotową. O tym wprost mówi rozporządzenie w sprawie ewidencji gruntów i budynków – wyjaśnia Waldemar Izdebski. – Drugie uregulowanie stanowi, że informacje zawarte w operacie ewidencyjnym są jawne, a numery ksiąg wieczystych do takich się zaliczają, co też wydaje się zgodne z interpretacją UODO. Zwracał się on do kolejnych ministrów z prośbą o przeniesienie numeru księgi wieczystej do grupy danych objętych ograniczeniem dostępu. A skoro tak, to obecnie są one jawne i nie mogą być traktowane jako dane osobowe – tłumaczy.

Prawnicy mają wątpliwości

– Dane z ksiąg wieczystych powinny być powszechnie dostępne. Powstaje tylko pytanie o to, czy geoportal powinien umożliwiać wyszukanie konkretnej działki – i księgi – z mapy. Co do tego mam wątpliwości – mówi dr Paweł Litwiński, partner w kancelarii Barta Litwiński. – Moim zdaniem wszyscy powinni mieć dostęp do księgi wieczystej dzięki znajomości jej numeru. Natomiast sądy, komornicy czy notariusze mogą wyszukiwać je dzięki innym kryteriom, takim jak PESEL czy nazwisko. Dzięki temu prywatność będzie chroniona choć w minimalnym stopniu – uważa Litwiński.

Pod lupą rzecznika

Okazuje się, że do RPO wpływają skargi dotyczące zakresu zamieszczanych w księgach wieczystych szczegółowych danych osobowych. Każdy, kto przez internet przejrzy księgę wieczystą, zapozna się bowiem z numerem PESEL i z imionami rodziców właściciela, a także innych osób, których prawa czy roszczenia ujawnia księga. Problemem jest tu nie tylko potrzeba ochrony prywatności jako takiej. Dostęp do tak szczegółowych danych osobowych może ułatwiać kradzież tożsamości i wykorzystanie danych w sposób sprzeczny z prawem.

RPO zgłaszał ministrowi sprawiedliwości wątpliwości, czy zgodne z konstytucją są zapisy obowiązującego wówczas rozporządzenia ministra sprawiedliwości z 21 listopada 2013 r. w sprawie zakładania i prowadzenia ksiąg wieczystych w systemie informatycznym (zawierało analogiczne regulacje do obecnego rozporządzenia). W wystąpieniu tym RPO wskazywał, że rozporządzenie istotnie ograniczyło autonomię informacyjną jednostki zagwarantowaną w konstytucji.

Rzecznik uważa, że problem należy rozważyć ponownie w kontekście rozporządzenia o RODO.Wprowadziło ono zasadę minimalizacji danych – w istocie tożsamą z konstytucyjną zasadą niezbędności udostępniania danych. Wcześniej przez lata informacji ujawnianych w księgach wieczystych nie był aż tak wiele jak dziś, a nie rodziło to istotnych problemów w obrocie prawnym.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA