fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Dane gospodarcze

Polski dług w rękach zagranicznych. Uczmy się od Japonii

Fotorzepa/Andrzej Bogacz
Dług długowi nierówny; choć w Japonii relacja długu do PKB przekracza 220 proc., to rząd japoński zadłuża się u Japończyków; tymczasem w Polsce dominuje zadłużenie zagraniczne i odsetki bezpowrotnie wypływają z kraju - mówi PAP szefowa Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego prof. Elżbieta Mączyńska.

"Z długiem jak z nożem, nożem można kogoś zabić, ale nożem można uratować wisielca przecinając pętlę w odpowiednim momencie - dług długowi nierówny. Polski dług nie przekracza w tej chwili 54 proc. w stosunku do PKB. To znaczy, że tak jakbyśmy w gospodarstwie domowym zarabiali rocznie ileś tysięcy i z tego połowę stanowi dług, ale rozłożony w czasie" - tłumaczy prof. Mączyńska.

"Istotne jest to, na co zwrócił uwagę wicepremier Morawiecki prezentując Strategię Odpowiedzialnego Rozwoju (...) - chociaż Japonia ma relację długu do PKB przekraczającą 220 proc., czyli w stosunku do rocznej wartości nowo wytworzonej zadłużenie publiczne Japonii jest ponad dwa razy większe - a u nas to zadłużenie nie przekracza 60 proc. naszej wartości nowo wytworzonej - to wolałby mieć sytuację japońską jeśli chodzi o dług" - powiedziała.

Wicepremier Morawiecki mówił w połowie ubiegłego roku, że dług jest ważnym parametrem makroekonomicznym w zależności od tego, kto go posiada". "Np. polski dług publiczny to tylko 50 proc. PKB, a japoński - 250 proc. PKB. Ale ja wolałbym sytuację japońską niż polską, nie tylko dlatego, że w Japonii jest fantastyczny poziom rozwoju gospodarczego, ale dlatego, że dług japoński jest w rękach Japończyków, którzy są wielkim wierzycielem świata - podobnie jak Niemcy, Anglicy. A my jesteśmy siódmym co do wysokości długu zagranicznego dłużnikiem świata" - podkreślał.

Prof. Mączyńska zaznaczyła, że dług japoński jest długiem krajowym, "czyli rząd japoński zadłuża się u Japończyków, Japończycy nabywając obligacje rządowe skarbu państwa, otrzymują odsetki, czyli pożyczają państwu, ale zarabiają na tym, ale te odsetki zostają u Japończyków".

Prof. Mączyńska zaznaczyła, że dług japoński jest długiem krajowym, "czyli rząd japoński zadłuża się u Japończyków, Japończycy nabywając obligacje rządowe skarbu państwa, otrzymują odsetki, czyli pożyczają państwu, ale zarabiają na tym, ale te odsetki zostają u Japończyków".

Tymczasem, jak dodał, "w sytuacji, gdy tak jak u nas dominuje zadłużenie zagraniczne, odsetki wypływają za granicę bezpowrotnie".

Według danych resortu finansów, dług Skarbu Państwa w listopadzie 2016 roku wzrósł o 12 mld 589,5 mln zł (1,4 proc.) do 923 mld 339,9 mln zł. Udział inwestorów zagranicznych w listopadowym długu wyniósł 52,7 proc., co oznacza, że zmniejszył się o 0,8 punktu procentowego względem października 2016 r.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA