fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Bank Światowy: to Polska zatrudniła syna Mariusza Kamińskiego

Fotorzepa, Jerzy Dudek
W krótkim oświadczeniu na Twitterze Bank Światowy dementuje wersję Narodowego Banku Polskiego i rządowych mediów na temat zatrudnienia w Waszyngtonie Kacpra Kamińskiego, syna koordynatora służb specjalnych i wiceprezesa PiS Mariusza Kamińskiego.

Oświadczenie, które ukazało się na oficjalnym koncie Banku Światowego, jest krótkie i zwięzłe. Widnieje w nim, że "wyboru Doradców Dyrektorów Wykonawczych w Banku Światowym dokonują sami Dyrektorzy Wykonawczy, którzy mianowani są z kolei przez kraje członkowskie Banku. Kierownictwo Banku Światowego nie uczestniczy w procesie wyboru kandydatów na te stanowiska".

Kacper Kamiński od lipca tego roku jest doradcą Katarzyny Zajdel-Kurowskej, specjalistki od finansów z długim stażem w najważniejszych instytucjach finansowych w Polsce i za granicą. Do czerwca była ona wiceprezesem NBP. Zajdel-Kurowska jest delegowanej przez NBP na wicedyrektor wykonawczego w Banku Światowym.

Formalnie jego stanowisko to "doradca zastępcy dyrektora wykonawczego", jest też członkiem komisji budżetu i transportu w banku, którego głównym zadaniem jest zwalczanie biedy na świecie.

Minister koordynator Mariusz Kamiński zaprzeczył, by rozmawiał z prezesem NBP w sprawie syna, a jego syn w rozmowie z TVN24 powiedział, że "ojciec, nie miał żadnego wpływu na wybraną przeze mnie drogę zawodową i w żaden sposób nie ułatwiał mi ani nie udzielał pomocy w zatrudnieniu mnie w Banku Światowym".

Natomiast rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska, stwierdziła, że "dzieci polityków są młodymi, wykształconymi, znającymi języki ludźmi, którzy decydują o wyborze własnej drogi życiowej. Nie można dzieci polityków wywieźć na bezludną wyspę tylko dlatego, że polityk dotyka różnych obszarów".

Biuro prasowe NBP zaprzecza, by prezes banku Adam Glapiński rozmawiał z ministrem koordynatorem służb specjalnych Mariuszem Kamińskim na temat zgłoszenia kandydatury Kacpra Kamińskiego do Banku Światowego, a decyzję w tej sprawie podjął szwajcarski Dyrektor Wykonawczy. "To standardowa procedura rekrutacji - twierdzi biuro prasowe NBP w komunikacie".

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA