Reklama

Spółki odzyskują z odpadów coraz więcej surowców

Przedsiębiorstwa zmniejszają ilość składowanych odpadów. Chętniej też inwestują w odzysk surowców i recykling.

Aktualizacja: 19.11.2017 22:37 Publikacja: 19.11.2017 21:00

Spółki odzyskują z odpadów coraz więcej surowców

Foto: Fotorzepa, Marian Zubrzycki

W Polsce co roku powstaje ok. 140 mln ton różnego rodzaju odpadów, z czego ponad 90 proc. to odpady przemysłowe. Wytwarzamy ich stałą ilość, mimo że gospodarka rośnie, a wraz z nią ilość różnego rodzaju dóbr. Według GUS dzieje się tak, gdyż znaczącą rolę w gospodarowaniu odpadami odgrywają procesy odzysku i recyklingu.

Ponadto w Polsce i UE coraz większą popularność zyskuje gospodarka o obiegu zamkniętym – idea polegająca na podejmowaniu działań zmierzających do zamknięcia cyklu życia produktu. Dzięki temu następuje ograniczenie zużycia surowców oraz zmniejszenie ilości odpadów składowanych i zwiększenie wykorzystywanych.

W KGHM szczególnie dużo powstaje odpadów z tzw. flotacji rud miedzi, bo 28–30 mln ton rocznie. Koncern wykorzystuje je do budowy obwałowań i uszczelniania zbiornika na odpady wydobywcze „Żelazny Most". Kolejne odpady to żużle, które są używane m.in. do produkcji kruszywa do budownictwa drogowego i kolejowego. Ponadto KGHM Metraco pozyskuje dziś aż 17 proc. materiału wsadowego, w postaci złomu, do swoich instalacji hutniczych. Jest to materiał pochodzący z recyklingu, który pozyskiwany jest z całej Europy, a ostatnio nawet z USA.

– Obecnie w KGHM prowadzona jest inwestycja w piec WTR w Legnicy, który w 100 proc. będzie bazował na złomach miedzi, z których wytwarzane będą pełnowartościowe katody miedziowe – twierdzi Justyna Mosoń, rzeczniczka KGHM.

Reklama
Reklama

W Grupie Azoty jedną z ważniejszych inwestycji jest projekt odazotowania i odsiarczania spalin powstających w elektrociepłowni, w wyniku czego oprócz obniżenia emisji tlenków siarki i tlenków azotu powstaje siarczan magnezu wykorzystywany jako nawóz w rolnictwie. Inwestycja będzie kosztować koncern 90 mln zł.

Odpady, takie jak popioły i żużle, są nieuniknioną konsekwencją produkcji prądu w konwencjonalnych elektrowniach opalanych węglem lub biomasą. PGE doskonali i poszerza skalę wykorzystania ubocznych produktów spalania.

– Dobrym przykładem jest gips syntetyczny wytwarzany w procesie odsiarczania spalin, który zastępuje wykorzystywany w sektorze budowlanym gips naturalny – mówi Henryk Baranowski, prezes PGE. Zauważa, że w ostatnich 10 latach spółka ulokowała na rynku ponad 10 mln ton gipsu syntetycznego, ograniczając tym samym wykorzystanie surowców naturalnych.

Z kolei Ciech zagospodarowuje odpady powstające przy produkcji sody i szkła. – Z punktu widzenia przedsiębiorcy konieczne jest zintegrowane podejście do kierunków i możliwości wykorzystywania odpadów, dlatego jako grupa Ciech dostrzegamy np. potrzebę stworzenia w tym celu platformy obrotu odpadami – twierdzi Mirosław Kuk, rzecznik spółki.

Biznes
Rząd rusza z promocją zbrojeniówki, szczyt AI, Ford chce współpracy z Chinami
Biznes
"Tego przemysłu będzie w Europie coraz mniej". Ważnej branży grozi zapaść
Biznes
Europa stawia na niezależność, Polacy znikają z sieci, podatki dochodowe w UE
Biznes
Od edukacji do transformacji – forum NFOŚiGW
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama