fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Najbogatsza rodzina Rosji: Miliard euro wywieziony w walizkach

Sulejman Kerimow
Hlebushek/CC BY-SA 4.0
Rodzina senatora, oskarżonego o wywiezienie ponad 900 mln euro w walizkach, została najbogatszą w Rosji.

Rekordowe ceny złota wywindowały na miejsce lidera rosyjskich bogaczy rodzinę władającą koncernem wydobywczym Polyus Gold. Od marca złoto na światowych rynkach podrożało o 34 procent, po raz pierwszy osiągając 2000 dolarów za uncję. To uczyniło rodzinę Sulejmana Kerimowa liderem rankingu najbogatszych Rosjan w wersji Forbes'a.

Czytaj także: Najbogatsze kobiety Rosji

Syn senatora Sulejmana Kerimowa 21-letni Said jest właścicielem 76,84 procent akcji Polyus Gold - największego producenta złota w Rosji i jednego z czołowych złotych koncernów świata. Koncern produkuje 2,8 miliona uncji złota rocznie z kopalni w Kraju Krasnojarskim, w regionach Irkucka i Magadanu, a także w Republice Sacha (Jakucja).

Junior Kerimow jest jedynym udziałowcem spółki Cypriot Wandle Holdings Limited, która jest właścicielem 100 procent udziałów Polyus Gold International Limited zarejestrowanej na wyspie Jersey. Ona z kolei posiada udziały w Polyusie.

Według Forbesa, 5 sierpnia wartość udziałów Kerimowa w firmie sięgnęła 25,6 mld dol., a majątek ogółem - łącznie z długami i innymi aktywami - 24,7 mld dol. W rezultacie nazwisko Kerimow po raz pierwszy pojawiło się na czele rankingu najbogatszych Rosjan.

Dotychczasowy lider - Władimir Potanin główny akcjonariusz Norylskiego Niklu, spadł na drugie miejsce z 24,6 mld dol., a Władimir Lisin właściciel metalurgicznego kombinatu z Nowolipiecka - NLMK, na trzecie (21,9 mld dol.).

W tym roku Polyus Kerimowa stał się też liderem wzrostu wartości wśród rosyjskich firm. Od początku roku Polyus Gold podrożał 2,5 raza i ponad 40 razy w ciągu ostatnich 6 lat. Portal finanz.ru przypomina, że Sulejman Kerimow w 2017 r trafił do francuskiego więzienia. Rosjaninowi z Dagestanu prokuratorzy z Nicei postawili zarzut prania pieniędzy i przemycenia do Francji w walizkach ponad 900 mln euro w gotówce.

Według Francuzów senator skupił luksusowe nieruchomości na Lazurowym Wybrzeżu za pośrednictwem fikcyjnych firm. Transakcje te, zdaniem śledczych, pozwoliły Kerimowowi poważnie zmniejszyć wielkość podatku, który musiałby zapłacić skarbowi Francji.

Przedstawiciele Kerimowa twierdzili wtedy, że nie ma on nieruchomości we Francji. W czerwcu 2018 roku wszystkie zarzuty wobec Kerimowa zostały wycofane, ale w marcu 2019 roku prokuratura w Nicei postawiła mu nowe. Aby móc wrócić do Rosji, Kerimow musiał zapłacić Francuzom kaucję w wysokości 20 mln euro. Nie miał z tym problemu.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA