fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Banki

Kredytobiorcy i rząd korzystają na niskich stopach procentowych

Adobe Stock
Ministerstwo finansów szacuje, że koszty obsługi długu - tak nominalnie, jak i w relacji do PKB - ulegną obniżeniu z 1,33 proc. w 2020 r. do 1,19 proc. w 2021 r., a w 2024 spadną niemalże o połowę. Ekonomiści są skłonni potwierdzić taki scenariusz, ale pytają, co z długiem "poza nawiasem".

W najnowszej Strategii Zarządzania Długiem 2021-24 założono, że relacja kosztów obsługi długu do PKB obniży się za cztery lata do poziomu 0,75 – 0,76 proc. Łukasz Czernicki, główny ekonomista MF w rozmowie z Business Insider Polska tłumaczy: przewidujemy, że będą one spadały nie tylko w relacji do PKB, ale również nominalnie. To efekt spadku stóp procentowych, które stopniowo, wraz z refinansowaniem starego długu nowym, przekładają się na obniżenie kosztów jego obsługi.

- Obecnie mamy dobrze zsynchronizowane działania fiskalno-monetarne, gdzie rezerwy banku centralnego oraz obligacje rządowe objęte są zabezpieczeniem przyszłych strumieni nadwyżek fiskalnych – potwierdza profesor ekonomii Konrad Raczkowski.

- Jednak sektor finansów publicznych nie uwzględnia w państwowym długu publicznym zadłużenia powstałego zwłaszcza w Funduszu Przeciwdziałania COVID-19 oraz tarczy finansowej realizowanej przez PFR – dodaje.

Źródło: Business Insider Polska
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA