Spółka tłumaczy, że „Powyższe działanie jest efektem podjęcia przez strony próby polubownego rozwiązania sporu w związku z pozwem złożonym przez Spółkę przeciwko Skarbowi Państwa dotyczącym roszczenia o odszkodowanie za tzw. decyzję węglową”, złożony 23 grudnia 2025 roku. – Obustronny wniosek o zawieszenie postepowania w sprawie tzw. decyzji węglowej stanowi pozytywny sygnał świadczący o gotowości stron do podjęcia dialogu. Należy wyrazić nadzieję, że planowane rozmowy doprowadzą do osiągnięcia satysfakcjonującego porozumienia – powiedział wiceprezes PKP Cargo S.A. w restrukturyzacji, członek zarządu ds. restrukturyzacji Paweł Miłek.
Świetne pieniądze
Miłek podkreślił, iż spółka deklaruje otwartość na polubowne zakończenie sporu w drodze rozmów i negocjacji. Zdaniem spółki oraz ekspertów branżowych wydany wówczas nakaz przewozów węgla jest jedną z przyczyn kryzysu PKP Cargo.
Czytaj więcej
Koszt dobowego wynajmu bardzo dużego zbiornikowca przekroczył 400 tys. dol. i jest pięć do ośmiu razy wyższy do średniej rynkowej ubiegłego roku.
Chodzi o 1,52 mld zł, jakie Skarb Państwa powinien zwrócić spółce jako zadośćuczynienie szkód spowodowanych decyzjami Premiera Rady Ministrów z 25 lipca 2022 roku i 6 października 2022 roku oraz niewykonania przez Skarb Państwa obowiązku zawarcia ze spółką umowy regulującej zasady finansowania realizacji zadań wynikających z tych decyzji.
Prezes PKP Cargo od 13 kwietnia 2022 roku do 1 lutego 2024 roku Dariusz Seliga
zapewnia w liście otwartym, że „zrealizowane przez PKP Cargo S.A. przewozy węgla, za które jesteśmy teraz jako były Zarząd bezpardonowo atakowani, były przeprowadzone z pełnym operacyjnym powodzeniem i wzorcowym zaangażowaniem załogi Spółki. PKP Cargo S.A. jako jedyny przewoźnik w kraju był w stanie i posiadał niezbędny potencjał do wykonania tak dużego i strategicznego dla narodowej gospodarki zadania.”
Kolejarze wspominają, że kolejka pociągów czekających na załadunek węgla w portach ciągnęła się za Bydgoszcz.
Seliga przypomina, że spółka osiągnęła „bardzo dobre marże na kontraktach węglowych z tych dodatkowych zleceń ze spółek Skarbu Państwa. Ponadto nie doszło do utraty innych umów przewozowych z pozostałymi kontrahentami Spółki, co zarzucano mnie i innym członkom zarządu Spółki, po naszym odwołaniu w kwietniu 2024 roku” zapewnia były prezes.
„Rok 2022 zamknęliśmy rekordowymi wynikami finansowymi. Przychody sięgnęły niemal 5,4 mld zł, czyli były wyższe o 26% w porównaniu do 2021 roku. EBIDTA wzrosła ponad dwukrotnie i przekroczyła 1 mld zł, a zysk netto wyniósł ponad 148 mln zł – wynik ten był wyższy o ponad 373 mln zł niż w 2021 roku. W 2023 roku również zakończył się dla spółki zyskiem, pomimo znacznego pogorszenia uwarunkowań w stosunku do roku 2022, kiedy to cały rynek kolejowy zanotował spadek przewozów.”
Długofalowe skutki
Nie zgadza się z nim obecny zarząd wskazując, że „Finansowe i biznesowe skutki tej decyzji, co więcej utrata części kluczowych klientów i ich zaufania do Spółki, są wciąż odczuwalne” podkreśla PKP Cargo w komunikacie. W pierwszym półroczu 2023 roku udział PKP Cargo w pracy przewozowej wyniósł 34,94 proc., gdy w tym samym okresie 2022 roku udział sięgnął 39,61 proc.
Czytaj więcej
Logistyka kontraktowa walczy z rosnącymi kosztami i stara się zachować marże. Coraz częściej sięga po automatyzację.
Odpływ klientów przyspieszył w kolejnym roku i po pięciu miesiącach 2024 roku udział przewoźnika w pracy przewozowej zmalał do 28,1 proc. W styczniu 2026 roku udział PKP Cargo w pracy przewozowej wyniósł 27,8 proc., wynika z danych Urzędu Transportu Kolejowego.