Na razie do 15 maja obowiązuje rozporządzenie obniżające VAT na paliwo z 23 do 8 proc. oraz rozporządzenie obniżające akcyzę.

Rząd Donalda Tuska wprowadził maksymalne ceny paliw w odpowiedzi na kryzys energetyczny wywołany atakiem USA i Izraela na Iran. Ze względu na utrzymującą się niepewność wobec zakończenia konfliktu oraz dalszych dostaw surowców energetycznych, pakiet CPN (Ceny Paliwa Niżej) został przedłużony do 15 maja

Akcyza jest obniżona o 29 gr za litr benzyny i 28 gr za litr oleju napędowego, czyli do najniższego poziomu dopuszczonego przez Unię Europejską. Uchwalona pod koniec marca nowelizacja ustawy o podatku akcyzowym umożliwia czasowe, bo do 30 czerwca obniżanie stawek akcyzy na paliwa rozporządzeniem.

Zgodnie z przepisami Minister Energii codziennie w dni robocze publikuje obwieszczenie ws. maksymalnych cen paliw.

Czytaj więcej

Rząd podał maksymalne ceny paliw na czwartek 14 maja. Będzie drożej

Ceny Paliw Niżej wielkim wyzwaniem dla budżetu państwa

We wtorek, 12 maja, minister energii Miłosza Motyki mówił w programie Polsatu „Graffiti” oraz w TVN24, że rząd podejmie niebawem decyzję, co dalej z programem. Jak podkreślił, jest on zwolennikiem wydłużenia pakietu CPN na co najmniej dwa tygodnie.

Minister energii Miłosz Motyka jest zdania, że „wygaszanie” CPN powinno się przeprowadzić w dwóch etapach. – Mamy akcyzę, mamy VAT. VAT jest bezpośrednio powiązany z ceną maksymalną, więc myślę, że w takich krokach powinno się wygaszać ten program – zaznaczył w TVN24.

– Natomiast dziś, moim zdaniem, sytuacja nie jest jeszcze na tyle optymistyczna, by można było ten program wygasić, choć oczywiście mamy nadzieję, że w kolejnych tygodniach presja, także gospodarcza, będzie tak duża, że dojdzie do uspokojenia sytuacji w rejonie Bliskiego Wschodu – dodał szef resortu energii.

Pod koniec kwietnia minister Andrzej Domański informował, że wpływy z podatku od nadmiarowych zysków powinny przekroczyć 4 mld zł, a jedną z firm, która może zostać objęta takim podatkiem, jest Orlen.