– Nie znam dr. Jędrzejewskiego, ale nie mam powodu, by mu nie wierzyć. Doktor wypowiedział się pod nazwiskiem i stawia zarzuty, które dla lekarza są zarzutami druzgocącymi. Nie potrafię wyobrazić sobie ostrzejszych zarzutów pod adresem jednego z lekarzy. Patologia, która z tego wychodzi jest wielopoziomowa. Wychodzi sprawa lekarza, polityków, sprawa zmowy milczenia i strachu. Przewija się z tej rozmowy, że był strach przed zgłoszeniem tych patologii, bo cały układ, który stworzono, miał tę patologię chronić– mówił w rozmowie z Kanałem Zero prezes Naczelnej Izby Lekarskiej Łukasz Jankowski.

– Co usłyszeli pacjenci? Że na SOR-ach dochodzi do patologii. Tak nie jest. 99 proc. lekarzy jest lekarzami uczciwymi, którzy walczą o dobro pacjenta, a czarne owce, które są w systemie powinny być z tego systemu  wyeliminowane– przekazał.

Czytaj więcej

Były ordynator o Szpitalu Południowym. „Tam giną ludzie, bo ktoś się uczy”

Łukasz Jankowski o nieprawidłowościach w Szpitalu Południowym

– Z tych informacji, które ja posiadam, przynajmniej część z tych zarzutów, które stawia pan doktor jest potwierdzona przez innych lekarzy pracujących w placówce, natomiast to wymaga wdrożenia postępowania, które się toczy. Po wczorajszym wywiadzie rzecznik przygotowuje wniosek o zawieszenie dr. Kacprzyka w prawie wykonywania zawodu do czasu wyjaśnienia, bo zarzuty są tak poważne, że w mojej ocenie nie chodzi tylko o wyjaśnienie sprawy, ale o dobro pacjentów– dodał.

Dr Emil Jędrzejewski w wywiadzie udzielonym Kanałowi Zero twierdził m.in., że na SOR Szpitala Południowego procedury medyczne były wykonywane w sposób wadliwy, a w wyniku błędów lekarskich dochodziło do powikłań, które w niektórych przypadkach kończyły się śmiercią pacjentów. Z relacji lekarza wynika również, że w placówce miało dochodzić do fałszowania dokumentacji medycznej.

Po wywiadzie prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski zapowiedział wniosek do Prokuratora Generalnego o pilne podjęcie czynności wyjaśniających.

Minister sprawiedliwości: sprawy nie można lekceważyć

W rozmowie z RMF FM prokurator generalny, minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zapowiedział, że jeszcze dziś prokuratura przesłucha dr. Jędrzejewskiego i będzie chciała jak najszybciej zabezpieczyć dowody wskazane przez lekarza.

Czytaj więcej

Waldemar Żurek o Szpitalu Południowym: Dziwię się, że była zmowa milczenia

– Sprawa jest zbyt poważna. Widziałem fragmenty wypowiedzi lekarza. Z jednej strony mamy świadomość, że jest w poważnym sporze ze szpitalem, zastanawia nas, czemu nie mówił o tym wcześniej, ale nie wolno tego lekceważyć. Dostałem informacje, że już dzisiaj będzie przesłuchiwany. Chciałbym, by jak najszybciej zabezpieczono dowody, które wskaże lekarz, ponieważ jego wypowiedź była bardzo ogólna, nie mogliśmy z niej dopatrzyć się konkretnego zdarzenia. Zakładam, że była to reakcja w mediach, a podczas spotkania z prokuratorem wskaże konkretne dowody i osoby, będzie to można zweryfikować – mówił Żurek.