Reklama

Europensje dla siostry i bratowej

Posłanka do PE Urszula Krupa, zaufana dyrektora Radia Maryja, zatrudnia w swoim biurze poselskim rodzinę – ustaliła „Rz”

Aktualizacja: 17.03.2009 06:44 Publikacja: 17.03.2009 03:38

Urszula Krupa to zaufana posłanka dyrektora Radia Maryja

Urszula Krupa to zaufana posłanka dyrektora Radia Maryja

Foto: Fotorzepa, Bartosz Siedlik

Europosłanka Urszula Krupa, była działaczka LPR, zatrudnia jako asystentki swoją siostrę Bożennę Krupę i bratową Bożenę Krupę.

Bożenna siostra i Bożena bratowa dostały pracę kilka miesięcy po sukcesie Krupy w wyborach do PE w 2004 r. W jednym przypadku zawarto umowę o pracę, w drugim regularnie przedłużano umowę-zlecenie.

Średnio obie panie otrzymują co miesiąc 2 – 3 tysiące złotych netto. – Pod koniec każdego roku lub na początku stycznia Krupa przyznawała im po ok. 2,5 tys. zł premii – mówi informator „Rz”.

– To osoby, które normalnie pracują za małe wynagrodzenia i pełnią jakieś tam funkcje – tłumaczy „Rz” Krupa. – Potrzeba ludzi do takiej pomocniczej pracy. Czasem nie zdążę dojechać do biura, więc siostra mi przywozi różne dokumenty, a ja je w domu przeglądam. Niekiedy wracam w piątek wieczorem i nie zdążyłabym się z nimi zapoznać.

Czy asystentkami powinny być jednak osoby z najbliższej rodziny?

Reklama
Reklama

– Jakie to ma znaczenie? W regulaminie Parlamentu Europejskiego jest zapis, że można zatrudniać rodzinę. Nie widzę problemu, bo są to ludzie, którzy normalnie pracują – broni się Krupa. Ale punktu regulaminu PE, na który się powołuje, podać nie potrafi.

Sprawdziliśmy. Zapisu pozwalającego na zatrudnianie bliskich krewnych jako asystentów nie ma ani w regulaminie z 2003 roku, ani w wersji obowiązującej od października 2008 r.

– Taki punkt nie istnieje. PE wyszedł z założenia, żeby dostosować tę kwestię do praw narodowych – mówi „Rz” europoseł prof. Genowefa Grabowska (SdPl).

– Sprawa jest moralnie naganna – ocenia Janusz Kochanowski, rzecznik praw obywatelskich. – W przypadku osób publicznych takie sytuacje nie powinny się zdarzać. W Europie Zachodniej podobne przypadki były wielokrotnie piętnowane.

Krupa, obecnie zasiadająca we frakcji Niepodległość i Demokracja, ma się ubiegać o ponowny wybór do Parlamentu Europejskiego z pierwszego miejsca na liście Prawa i Sprawiedliwości w Łodzi. To efekt tajnych negocjacji pomiędzy władzami partii Jarosława Kaczyńskiego a ojcem Tadeuszem Rydzykiem. Krupa należy bowiem do grona zaufanych ludzi dyrektora Radia Maryja. – Wiem, że mam być na liście i nic więcej – ucina Krupa.

Ustaleniami „Rz” zaskoczeni są działacze PiS. – Nie mieliśmy takich informacji, ale jeśli się pojawiają, to będziemy musieli się temu dokładnie przyjrzeć – zapowiada poseł Jarosław Zieliński, członek Komitetu Politycznego PiS.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama