Krzysztof Miller urodził się 25 marca 1962 roku. Studiował na warszawskiej Akademii Wychowania Fizycznego. Był wielokrotnym mistrzem Polski seniorów w skokach do wody z trampoliny i wieży.
W latach 80. zainteresował się fotografią. Od 1989 roku był związany z "Gazetą Wyborczą". Dokumentował najważniejsze konflikty przełomu XX i XXI wieku. Obserwował i relacjonował rewolucje w Czechosłowacji i Rumunii oraz m.in. wojny w Gruzji, Bośni, Kosowie, Rwandzie, Afganistanie, Iraku i Kongo.
Swoje doświadczenia z pracy fotoreporterskiej na wielu liniach frontu oraz zmagania z zespołem stresu pourazowego opisał w książce "13 wojen i jedna. Prawdziwa historia reportera wojennego", która ukazała się w 2013 roku.
Krzysztof Miller zmarł tragicznie 9 września 2016 roku.
„Setki i tysiące zdjęć, które w życiu zrobiłem, nie zostały nigdy wykorzystane. Każde opowiada czyjąś historię, tragedię, dramat" - czytamy słowa Krzysztofa Millera na stronie internetowej Leica 6x7 Gallery Warszawa, która wraz z "Gazetą Wyborczą" przygotowała zbiór mało znanych i rzadko prezentowanych fotografii wybitnego fotoreportera wojennego. Zdjęcia będzie można oglądać 1 i 2 października na 3 piętrze Leica 6x7 Gallery przy ul. Mysiej 3.
Organizatorzy poprzez dwudniową wystawę chcą upamiętnić Krzysztofa Millera i jego dorobek fotograficzny. "Jednak nie silimy się na epitafia. Choć wszyscy znamy zdjęcia Krzysztofa z prasy i wystaw to warto przypomnieć sobie kadry, które nam zostawił" - piszą w zapowiedzi wystawy.
Z kolei fotoedytor Beata Łyżwa-Sokół zwraca uwagę na to, że Krzysztof Miller był tak blisko niektórych wydarzeń jak to tylko możliwe: "Bo był mistrzem ignorancji i nie pytał o zgodę. Właził, wciskał się, czołgał, opierał plecami, kucał, wtapiał, biegł... Czapkę niewidkę zakładał. Robił wszystko, żebyśmy zobaczyli, poczuli, powąchali i nie przestawali myśleć."
Wystawa "Krzysztof Miller - Wystarczająco blisko" będzie czynna w sobotę 1 października 2016 w godzinach 10-20 oraz w niedzielę 2 października 2016 w godzinach 12-18. Wstęp jest wolny.