Reklama
Rozwiń
Reklama

Antoni Macierewicz gra z prokuraturą o Smoleńsk

Antoni Macierewicz już ogłosił, że samolot prezydencki eksplodował nad Smoleńskiem. Teraz próbuje to udowodnić, dlatego działania polskiej prokuratury w Rosji są mu nie w smak.

Aktualizacja: 05.09.2018 16:58 Publikacja: 04.09.2018 18:53

Antoni Macierewicz gra z prokuraturą o Smoleńsk

Foto: Fotorzepa/Jerzy Dudek

Były minister obrony od dawna narzuca ton narracji PiS w sprawie przyczyn tragedii smoleńskiej. Atakuje nie tylko zwolenników ustaleń komisji Jerzego Millera, ale też nadzorowaną przez Zbigniewa Ziobrę prokuraturę, która stara się wyjaśnić okoliczności tego zdarzenia. Teraz w Rosji.

Macierewicz od kilku lat mnoży spiskowe teorie przyczyn tragedii smoleńskiej. I ma stałe grono zwolenników skupionych m.in. wokół środowiska „Gazety Polskiej". O tym, że były szef MON ciągle pozostaje w grze (chociaż niektórzy publicyści wieszczyli koniec jego kariery np. po zmianie siedziby podkomisji), niech świadczy fakt przymierzania go do wysokich stanowisk państwowych (onet.pl napisał, że jest rozpatrywany jako kandydat na szefa NIK). Macierewicz ma też ciągle zielone światło, aby strofować wszystkich, którzy nie przyjmują bezkrytycznie jego hipotez.

Pozostało jeszcze 81% artykułu

Dodatkowe -10% na BLACK WEEK

Kup roczną subskrypcję w promocji Black Week - duet idealny i korzystaj podwójnie!

Zyskujesz:

- Roczny dostęp do The New York Times, w tym do: News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.

- RP.PL — rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i świata z dodatkową weekendową porcją błyskotliwych tekstów magazynu PLUS MINUS.

Reklama
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Startupy poszukiwane — dołącz do Platform startowych w Polsce Wschodniej i zyskaj nowe możliwości!
Wydarzenia
Totalizator Sportowy ma już 70 lat i nie zwalnia tempa
Polityka
Andrij Parubij: Nie wierzę w umowy z Władimirem Putinem
Materiał Promocyjny
Ubezpieczenie domu szyte na miarę – co warto do niego dodać?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama