Wino łagodzi obyczaje

Rozmowa z Michałem Jancikiem, współwłaścicielem i prezesem zarządu firmy Galicyjskie Piwnice Win

Publikacja: 01.09.2008 01:49

Wino łagodzi obyczaje

Foto: Rzeczpospolita

Rz: Na rynku pojawi się wkrótce pierwsze polskie wino. Czy wino ma szanse stać się stałym elementem polskiej kultury picia?

Michał Jancik:

Tak. Niedzielny kongres wina w Jaśle pokazał, że polskie wina są bardzo wysokiej jakości. Dlatego mają szanse stać się przebojem na naszym rynku. Poza tym świetnie komponują się z tradycyjną polską kuchnią: drobiem, cielęciną, dziczyzną. Wejście polskich win do sklepów nałoży się ponadto na tendencję odchodzenia od trunków wysokoprocentowych. Podstawy popularności wina są więc mocne. Najważniejsze, aby firmy winiarskie zadbały o dobre pierwsze wrażenie, wypuszczając produkt wysokiej jakości.

W dawnej sarmackiej Polsce pijało się węgrzyny i miody. Czy powrócimy do tej tradycji?

Popularność win węgierskich, takich jak węgrzyny i tokaje, w czasach sarmackich wynikała z innej niż obecna kultury picia. Węgry były wówczas winiarską potęgą. Uważano jednak, że ich znakomite wina powinny spędzić sporo czasu w polskich piwnicach, zanim trafią na stoły. Specyfika naszego klimatu sprawia bowiem, że w polskich piwnicach panują warunki szczególnie korzystne dla składowania win. Zamiłowanie naszych przodków do miodów i win było też wyrazem ich wysokiej kultury.

Już w latach 90. wódka została wyparta przez wino, a jego popularność wciąż rośnie. Dlaczego kultura picia zmienia się w Polsce tak szybko?

Utrzymuje się tendencja do zastępowania alkoholi wysokoprocentowych trunkami bardziej subtelnymi. Coraz mniej chcemy się alkoholem znieczulać, a coraz bardziej używać go jako sposobu na miłe spędzenie czasu. Zmiana w kulturze picia wynika w dużej mierze z tego, że rosną wymagania wobec naszego intelektu. Sprawny umysł jest nam potrzebny właściwie przez cały czas, a wódka doprowadza go do przykrego stanu. Wyparcie wódki przez piwo było również po części zasługą reklam.

Jakie są skutki takiej a nie innej kultury picia?

Kultura picia jest częścią ogólnej kultury społeczeństwa. Jej wzrost przekłada się zatem na wzrost kultury ogólnej. Rodzaj spożywanego alkoholu jest bowiem związany z zachowaniem jego konsumentów. Dla przykładu, o ile piciu wódki często towarzyszą kłótnie, o tyle wino, w mniejszym stopniu piwo, sprzyja owocnym dyskusjom. Ponadto, jak pokazują badania, wino jest najzdrowszym z trunków, na czym bez wątpienia korzystają Francuzi i Hiszpanie.

Rz: Na rynku pojawi się wkrótce pierwsze polskie wino. Czy wino ma szanse stać się stałym elementem polskiej kultury picia?

Michał Jancik:

Pozostało jeszcze 94% artykułu
Wydarzenia
RZECZo...: powiedzieli nam
Materiał Promocyjny
Garden Point – Twój klucz do wymarzonego ogrodu
Wydarzenia
Czy Unia Europejska jest gotowa na prezydenturę Trumpa?
Wydarzenia
Bezczeszczono zwłoki w lasach katyńskich
Materiał Promocyjny
GoWork.pl - praca to nie wszystko, co ma nam do zaoferowania!
Materiał Promocyjny
Między elastycznością a bezpieczeństwem