Reklama

Życzenia, marzenia oraz pewność siebie

Prezydent niemieckiej federacji jest bardzo ostrożny przed meczem z Włochami. Natomiast piłkarze nikogo się nie boją

Publikacja: 28.06.2012 12:13

Wolfgang Niersbach

Wolfgang Niersbach

Foto: AFP

Przed odlotem do Warszawy na dzisiejszy mecz półfinałowy z Włochami (20.45, TVP 2) Wolfgang Niersbach starał się zdjąć część presji z niemieckich piłkarzy.

- Zdobycie mistrzostwa Europy to nie jest życzenie federacji ani tym bardziej nie polecenie. To jest jedynie marzenie. Jakikolwiek wynik osiągniemy w czwartek, nie będzie to dla nas koniec świata. Jesteśmy bardzo zadowoleni z przebiegu turnieju, przecież po raz czwarty z rzędu awansowaliśmy do półfinału - stwierdził prezydent DFB.

Niemcy to jak dotąd najlepsza drużyna Euro 2012, jedyna,która wygrała wszystkie mecze.

Z Włochami w wielkim turnieju Niemcy jednak nigdy nie wygrali. Od dawna nie zwyciężyli też w żadnej prestiżowej imprezie.  Na złoty medal czekają 16 lat. Ostatnim piłkarzem, który strzelił dla nich zwycięskiego gola w finale Euro, był Oliver Bierhoff (1996), dzisiaj menedżer kadry.

On jednak tonuje nastroje.  - Nasi zawodnicy mają dla Włochów bardzo dużo respektu - powiedział na konferencji prasowej.

Reklama
Reklama

Trochę mniej powściągliwy jest Lukas Podolski.  - Obejrzałem niemal wszystkie mecze Euro 2012 i jedno wiem na pewno: nie ma w tym turnieju żadnej drużyny, której musielibyśmy się obawiać  - powiedział w rozmowie z dziennikiem „Bild".

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama