Ministerstwo Spraw Wewnętrznych ostro bierze się do zwalczania przestępstw, przez które Skarb Państwa traci najwięcej pieniędzy. „Rzeczpospolita" pierwsza poznała „Program przeciwdziałania i zwalczania przestępczości gospodarczej na lata 2015–2020". W ostatnich latach dzięki staraniom kolejnych szefów MSW różne służby zaczęły ze sobą ściślej współpracować. Na podstawie tych doświadczeń resort opracował m.in. zmiany w prawie, które pozwolą jeszcze skuteczniej walczyć z tego typu nadużyciami.
Ich statystyki mówią same za siebie. W zeszłym roku doszło do 163 tys. przestępstw gospodarczych – to rekord z ostatnich 12 lat. – Taką przestępczością najbardziej zagrożone są sektory: paliwowy, tytoniowy, spirytusowy oraz bankowy – mówi „Rzeczpospolitej" wiceszef MSW Grzegorz Karpiński.
Już niemal połowa zorganizowanych grup, którymi interesuje się CBŚ Policji, żyje m.in. z oszustw paliwowych czy wyłudzeń VAT. Nadużyć gospodarczych dokonują już nie tylko „białe kołnierzyki", czyli ludzie mający wiedzę z ekonomii, ale i zorganizowane gangi, które widzą w nich krociowe zyski.
Straty państwa są gigantyczne. Przykład: tylko jeden gang z Dolnego Śląska rozbity przez policjantów w tym roku oskubał budżet z 330 mln zł VAT, nielegalnie sprowadzając paliwo z krajów UE na tzw. słupy. Sam zyskał fortunę: śledczy zajęli majątek wart blisko 170 mln zł.
Co planuje MSW? Program, przygotowany wspólnie z Ministerstwem Finansów i Prokuraturą Generalną, wskazuje kluczowe obszary przestępczości gospodarczej: podatki, zwłaszcza VAT i akcyza, rynek bankowy, kapitałowy, ubezpieczeń i gier hazardowych. Jak czytamy, przestępstwa gospodarcze są dziś wyrafinowane i częściej dokonywane w cyberprzestrzeni. Dokument zawiera 25 rekomendacji. Kluczowy jego element stanowi „Plan działań". – Zawarto w nim wykaz zadań służących poprawie skuteczności działań państwa w odniesieniu do przeciwdziałania i zwalczania przestępczości gospodarczej – mówi wiceszef MSW.
Oprócz szkolenia i współpracy różnych służb resort spraw wewnętrznych chce wprowadzić nowe programy analityczne
Najciekawszy z punktów to: „utworzenie rejestru zwiększającego bezpieczeństwo rynku finansowego w zakresie informacji o rachunkach bankowych", do którego dostęp miałyby organy ścigania. Chodzi o wykaz z informacjami o kontach bankowych, umowach ubezpieczeń z elementami inwestycyjnymi, o który od dawna zabiegają śledczy.
– Taki rejestr byłby nieoceniony. Prokuratorzy nie musieliby się zwracać, tak jak obecnie, do kilkudziesięciu banków, by ustalić, gdzie podejrzany trzyma pieniądze, ale zaglądaliby do jednej bazy. To byłaby oszczędność czasu i przyspieszenie walki z przestępczością, która uderza w nas wszystkich – mówi Mateusz Martyniuk, rzecznik Prokuratury Generalnej. Zaznacza, że ważne jest to głównie tam, gdzie trzeba np. szybko zabezpieczyć majątek oszusta na poczet przyszłych kar.
Paweł Kołodziejski, prokurator z Bydgoszczy prowadzący śledztwa przeciwko mafiom paliwowym, zaznacza, że oszuści, którzy piorą pieniądze z przestępstw, przepuszczają je przez wiele kont bankowych, by trudniej było je wykryć. – Pieniądze często znikają w ciągu kilku minut, bo podejrzany drogą elektroniczną przelewa je na kolejne rachunki. Kiedy ustalimy numery kont i uzyskamy zwolnienie z tajemnicy, słup zdąży już wypłacić środki – mówi Kołodziejski. – Dziś ustalanie, w jakim banku podejrzany ma konto, przypomina ściganie rowerem uciekającego samochodu.
MSW zapewnia, że nie chodzi o zaglądanie nikomu do kont, ale o szybszą informację – zresztą o wglądzie w konto nadal decydowałby sąd.
Jednak organizacje broniące prywatności obywateli ostrzegają przed zagrożeniami, np. wyciekiem tych wrażliwych danych. – Jeśli miałaby powstać taka baza, należy precyzyjnie określić, kto i w jakich sprawach może do niej sięgać, i wprowadzić nad tym zewnętrzny nadzór – uważa Wojciech Klicki z Fundacji Panoptykon.
Inny pomysł to uruchomienie „centralnej platformy informacji w zakresie obrotu paliwami", co ma zahamować nielegalny handel nimi. Kolejny to stworzenie mapy zagrożenia przestępczością podatkową, zwłaszcza oszustw związanych z VAT i akcyzą. W planie jest też zakup „narzędzi analitycznych wspomagających proces wykrywczy", czyli np. programów do analizy przepływów finansowych.
Projekt MSW został przekazany do konsultacji międzyresortowych. Jego ostateczny kształt to kwestia do dyskusji.