Na dwa dni przed końcem szczytu, w którym biorą udział przedstawiciele aż 195 państw świata, prowadzący spotkanie szef francuskiej dyplomacji Laurent Fabius przedstawił wstępny projekt porozumienia. W liczącym 48 stron dokumencie wciąż jest sporo białych plam. Ale wyłania się zarys ostatecznej umowy.
Porozumienie teoretycznie ma zapewnić, że do końca tego wieku średnia temperatura nie wzrośnie o więcej niż 2 st. C w stosunku do okresu sprzed rewolucji przemysłowej. To dla większości naukowców maksimum odchylenia, które pozwoli na uniknięcie katastrof naturalnych o niewyobrażalnych skutkach.