- Oni [Polska] chcą zbudować bazę. Zobaczymy. Oni za nią zapłacą – odpowiedział we wtorek prezydent USA Donald Trump przed odlotem na Alaskę, gdy padło pytanie „co z bazą w Polsce”. Przy czym nie potwierdził jednoznacznie, że już podjął ostateczną decyzję w sprawie powstania tej bazy.

Wiceszefowa MON Magdalena Sobkowiak-Czarnecka skomentowała w RMF FM, że „od dłuższego czasu prezydent Trump daje sygnały” na temat tej bazy, ale jak przyznała, jej powstanie będzie  faktem, jeżeli podpisze on odpowiedni dokument. – Podpis prezydenta Trumpa jest końcem całego procesu, który dzisiaj trwa – powiedziała wiceminister obrony narodowej.

Czytaj więcej

Stała baza USA w Polsce. Wiceszefowa MON potwierdza doniesienia „Rz” o możliwym terminie

Sprawa bazy wyjaśni się na początku grudnia 

– Trwa przegląd strategiczny obecności wojsk amerykańskich w Europie. Na początku listopada jego wynik trafi do Pete’a Hegsetha, a na początku grudnia do prezydenta Trumpa i wtedy spodziewam się decyzji – powiedziała Magdalena Sobkowiak-Czarnecka.

– My na poziomie administracji rządowej współpracujemy ze stroną amerykańską. Amerykanie widzieli potencjalne lokalizacje, teraz przygotowujemy ustawę. To wszystko się dzieje – mówiła Sobkowiak-Czarnecka. Dodała, że rozmawiała z głównodowodzącym wojskami NATO w Europie gen. Alexusem Grynkewichem i odniosła wrażenie,  że patrzy on na ten projekt optymistycznie, więc „ta sprawa powinna się wyjaśnić w ciągu kilku miesięcy”.

Jak podaje MON, obecnie w Polsce stacjonuje ok. 8-10 tys. żołnierzy wojsk sojuszniczych, z czego największą część stanowią Amerykanie. Odnosząc się do ograniczenia  liczby amerykańskich wojsk rotacyjnych w naszym kraju, wiceszefowa MON zapewniła, że nie ma powodów do niepokoju.  – Nie zdziwiłabym się też, gdyby Amerykanie nieco zmniejszyli swoją obecność na kontynencie. Natomiast uważam, że nie będzie to dotyczyło naszej części kontynentu – oceniła.

Czytaj więcej

Warsaw Security Forum 2026 w centrum debaty o przyszłości NATO i bezpieczeństwie Europy

Sobkowiak-Czarnecka o opóźnieniach w dostawie broni z USA: Zabiegamy o wysokie miejsce w kolejce

Wiceszefowa MON przyznała, że Polska, podobnie jak inne kraje, zmaga się z opóźnieniami w dostawach pocisków do systemów HIMARS i Patriot.  – Nie jest tajemnicą, że Amerykanie mają problem dzisiaj z wyprodukowaniem pocisków na własne potrzeby. (...) Wojna w Iranie bardzo nadwyrężyła sytuację w magazynach w Stanach Zjednoczonych, zaczynają być one puste – wskazała.

Jak przekazała, opóźnienia sięgają  „kilku, kilkunastu miesięcy”, a Polska zabiega o jak najwyższe miejsce w kolejce oraz o rozwój koprodukcji w Europie. – Jeżeli Amerykanie dzisiaj nie zdecydują się na koprodukcję, to w moim odczuciu Europa zacznie szukać systemów alternatywnych, a takie zaczynają się pojawiać na świecie – oceniła.

Czytaj więcej

Polacy popierają obowiązkowe szkolenie wojskowe dla kobiet i mężczyzn

Czy wróci obowiązkowy pobór do wojska? „Jestem zwolenniczką tego rozwiązania”

Magdalena Sobkowiak-Czarnecka odniosła się także do pomysłu przywrócenia obowiązku odbywania zasadniczej służby wojskowej. Przyznała, że w resorcie trwają dyskusje na temat różnych scenariuszy. 

– Ja jako Magdalena Sobkowiak-Czarnecka akurat jestem zwolenniczką, ale też mam kolegów, którzy są absolutnie przeciwni – powiedziała , dodając, że jej zdaniem służba powinna obejmować zarówno kobiety, jak i mężczyzn, choć najpierw należy dać szansę ochotnikom.