Organizacja międzyzakładowa zwróciła się do regionu organizacji zawodowej z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej, w zakresie kopii potwierdzonej za zgodność z oryginałem protokołu walnego zebrania delegatów regionu oraz nagrania z obrad. Uzyskane dane miały dotyczyć wyników wyborów do władz zarządu regionu.
Region odmówił dokumentacji twierdząc, że byłoby to niezgodne z postanowieniami statutu, który uprawnia jedynie do udzielania informacji o decyzjach i innych działaniach władz i zobowiązuje zarząd regionu do przestrzegania postanowień statutu.
Organizacja odwołała się od decyzji, wnosząc o ponowne rozpatrzenie sprawy. Stwierdziła, że statut nie może stanowić podstawy prawnej odmowy udzielenia informacji publicznej.
Region podtrzymał swoją decyzję. Tym razem dodał, że żądana informacja ma charter przetworzony, w związku z tym wnioskodawca powinien wykazać interes publiczny, czego jednak nie zrobił.
W skardze, do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim, organizacja zarzuciła związkowi zawodowemu zbyt lakoniczne uzasadnienie decyzji, które uniemożliwiło prześledzenie toku rozumowania, a w konsekwencji uniemożliwiło prawidłową kontrolę orzeczenia. Jej zdaniem, w uzasadnieniu nie wskazano w szczególności na czym miałoby polegać przetworzenie informacji publicznej, co miało uzasadnić odmowę udostępnienia danych.