Reklama

Niskie ceny ubezpieczeń dla przedsiębiorstw

Regres w inwestycjach spowodował obniżenie składek w ubezpieczeniach finansowych. Spadły też ceny polis OC dla firm.

Foto: Fotorzepa/Szymon Laszewski

O prawie 190 mln zł spadła w 2016 r. składka z ubezpieczeń ryzyk finansowych (z 855 mln zł w 2015 r. do 667 mln zł w 2016 r.), a o ponad 150 mln zł z ubezpieczeń OC innych niż komunikacyjne (z 2,01 mld do 1,86 mld zł) – podaje raport KNF o stanie sektora ubezpieczeń po IV kwartale 2016 r. W mniejszym stopniu, bo o 20 mln (5,7 proc.), spadły łączne składki za gwarancje ubezpieczeniowe.

– Głównym powodem spadku składki z ubezpieczeń ryzyk finansowych w 2016 roku była mniejsza liczba inwestycji – przede wszystkim drogowych i kolejowych – na rynku, co z kolei przełożyło się na zmniejszenie zapotrzebowania na gwarancje ubezpieczeniowe – tłumaczy Katarzyna Ruman, dyrektor departamentu rozwoju produktów w firmie Uniqa.

Niższe stawki, mniej szkód

Obniżenie wolumenu zebranej składki w przypadku ubezpieczeń ryzyk finansowych i OC innych niż komunikacyjne (w dużej mierze są to ubezpieczenia OC dla firm, zabezpieczające finansowo przedsiębiorcę na wypadek szkód, które może on wyrządzić klientom czy kontrahentom) wynika prawdopodobnie z bardziej rygorystycznego podejścia towarzystw ubezpieczeniowych do selekcji ryzyk, co wpłynęło na poprawę portfela polis. Ubezpieczyciele poprawili wynik techniczny i są w stanie zaoferować atrakcyjniejszą wysokość składki.

– Drugim czynnikiem może być rosnąca cena OC komunikacyjnego. W związku ze zwiększeniem opłaty za nie klienci mogli rezygnować z szerszego zakresu ochrony w innych obszarach, co skutkuje obniżeniem składki – uważa Łukasz Zoń, prezes Stowarzyszenia Polskich Brokerów Ubezpieczeniowych i Reasekuracyjnych.

W ubezpieczeniach finansowych towarzystwa coraz bardziej zabiegają o klientów.

Reklama
Reklama

– W naszej ocenie przyczyną zaistniałego spadku przypisu składki z ubezpieczeń ryzyk finansowych dla całego rynku były niższe stawki ubezpieczeniowe niż w latach ubiegłych, będące wynikiem dobrej sytuacji makroekonomicznej, niskiej szkodowości i jednocześnie silnej konkurencji rynkowej – mówi Janusz Władyczak, wiceprezes KUKE.

Tanie polisy

Silną konkurencję cenową widać też w ubezpieczeniach OC dla firm.

– Obserwowaliśmy nadal spadek składki per polisa przy takich samych limitach i podobnej ocenie ryzyka. Cały rynek w 2016 r. taniej kwotował ryzyka OC niż w 2015 r. – mówi Jerzy Szymańczak, menedżer ds. oceny ryzyka z departamentu ubezpieczeń OC w firmie AXA.

Nie jest to jeszcze wojna cenowa. Stawki są korzystne dla przedsiębiorstw, ponieważ towarzystwa nie były na tyle obciążone wypłatami odszkodowań, że mogą walczyć cenami o klientów. I chętnie to robią.

– Nie mamy danych z rynku, jeżeli chodzi o poziom szkodowości, ale najwidoczniej w całym sektorze jest on na tyle umiarkowany, że pozwala ubezpieczycielom obniżać składki w celu realizacji planów sprzedażowych – dodaje Jerzy Szymańczak.

Ubezpieczenia
Nowy prezes LINK4 ze zgodą KNF. Plan na przyszłość spółki pod koniec miesiąca?
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Centra danych to kwestia całego ekosystemu
Ubezpieczenia
Ubezpieczyciele reagują na wojnę. Klienci dostają bezpłatne przedłużenia polis
Ubezpieczenia
Ubezpieczyciele reagują na wojnę. Ataki na tankowce zwiększą koszty transportu ropy
Ubezpieczenia
Fuzje i przejęcia: czy Polska to ryzykowny rynek?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama