Na początku grudnia po niemal 8 latach Andrzej Klesyk, prezes PZU złożył rezygnację. Przyczyną rezygnacji Klesyka z zajmowanego stanowiska była prośba największego akcjonariusza PZU, Skarbu Państwa. Z zarządu zrezygnował też Witold Jaworski (był również prezesem PZU Życie), którego niedawno Klesyk ściągnął do PZU (na miejsce Ryszarda Trepczyńskiego).

Tymczasowym szefem spółki został Dariusz Krzewina, dotychczasowy członek zarządu PZU, który od dawna swego rodzaju opozycją wobec drużyny Klesyka.

Od kilku tygodni spekulowano, że ster największego polskiego ubezpieczyciela przejmie Michał Krupiński który w poprzednim rządzie PiS w latach 2006-2007 był podsekretarzem stanu w ministerstwie skarbu. Krupiński w 2011 roku został dyrektorem zarządzającym biura Bank Of America Merrill Lynch w Warszawie. W zarządzie ma pozostać także Dariusz Krzewina i Przemysław Dąbrowski, wiceprezes zajmujący się finansami spółki.

Nie są to jednak potwierdzone informacje, a jedynie plotki rynkowe.

- Te nazwiska do końca nie są pewne. Nie przywiązywałbym szczególnej wagi do tych spekulacji - mówi nam pragnąca zachować anonimowość osoba zbliżona do sprawy.