ASPI należąca do grupy infrastruktury Atlantia mocno naraziła się rządowi po zawaleniu się wiaduktu autostrady w Genui w sierpniu 2018, gdy zginęły 43 osoby. Rząd uważa, że do katastrofy doszło z powodu zaniedbań w konserwacji wiaduktu, ASPI nie przyznaje się do winy.
Pani minister zapytana czy propozycja ASPI obniżenia stawek myta o 700 mln euro w ramach ugody z władzami wystarczyłaby odparła: Ta propozycja jest niedostateczna. Oczekiwalibyśmy znacznej redukcji stawek bez modyfikowania planu zwiększenia inwestycji w sieć dróg i w jej utrzymanie - cytuje Reuter.
De Micheli jest pod presją populistycznego Ruchu 5 Gwiazd z koalicji rządowej, który obstaje przy odebraniu koncesji. Centrolewicowy partner w rządzie, Partia Demokratyczna przeciwstawia się temu i argumentuje, że należy renegocjować z operatorem warunki koncesji.
Wypowiedź pani minister dla dziennika świadczy o usztywnianiu stanowiska przez PD, co mogłoby doprowadzić do anulowania koncesji dla Autostrade. Firma argumentuje z kolei, że to mogłoby doprowadzić do jej bankructwa, co zagroziłoby tysiącom miejsc pracy.
- Decyzja o odebraniu koncesji zależy od 2 punktów, prawnego i ekonomicznego. Oba należy rozważyć - powiedziała De Micheli.
PD i trzeci partner w rządzie, centrowa Italia Viva obawiają się, że odebranie koncesji kosztowałoby kilka miliardów euro odszkodowania dla Autostrade, wpędzając skarb państwa w długą batalię sądową i zaszkodziłoby wizerunkowi Włoch w opinii międzynarodowych inwestorów
Dowodem na utrzymywanie się rozdźwięków w rządzie w sprawie koncesji jest powtórzenie we czwartek przez działaczy Ruchu, że ukaranie Autostrade nie wystarczy, koncesję na autostrady należy odebrać, a stawki myta obniżyć.
Według informatorów z kół rządowych, ASPI zaproponowała łącznie 2 mld euro na wyjście z impasu, ale oba ugrupowania, Ruch i PD uznały tę sumę za zbyt małą. - Słynne 2 mld proponowane przez Autostrade jako odszkodowanie oznaczałoby w istocie tylko 700 mln, bo 500 mln poszłoby na odbudowę wiaduktu, a dalsze 800 mln dla regionu Genui, a rząd uważa te sumy za już przewidziane. 700 mln euro to nie dość, wszyscy w koalicji są zgodni co do tego - powiedział działacz PD.