Reklama

Tupolew buduje samolot naddźwiękowy

Rosyjski koncern lotniczy kończy wstępną fazę projektowania pasażerskiego samolotu naddźwiękowego. Prototyp Tu-160M2 ma być gotowy do lata przyszłego roku.

Aktualizacja: 06.09.2018 12:49 Publikacja: 06.09.2018 10:23

Tupolew buduje samolot naddźwiękowy

Foto: Bloomberg

- Prace przedprojektowe przy perspektywicznym ponaddźwiękowym samolotem pasażerskim znajdują się obecnie w stadium końcowym. Mamy wstępne zrozumienie celów i charakterystyki maszyny- zapowiedział Walerij Sołozobow wicedyrektor zakładów lotniczych „Tupolew"., cytowany przez agencję Prime.

Podkreślił, że nad nową maszyną koncern pracuje wspólnie z wiodącymi rosyjskimi instytutami naukowymi oraz zakładami Awiadwigatiel - producentem silników samolotowych.

Kolejnym krokiem będzie zakończenie wspólnych badań nad obniżeniem wpływu hałasu maszyny na otoczenie i nią samą. Następnie zostanie zbudowany prototyp dla lotów próbnych. Na podstawie wyników lotów zostanie ostatecznie podjęta decyzja o parametrach i technicznym wyglądzie maszyny. Pierwsze loty planowane są na lato 2019 r.

Jaki samolot chcą zbudować Rosjanie? Mały. W odróżnieniu od Tu-144 - poprzednika sprzed 40 lat nowy rosyjski naddźwiękowiec ma zabierać 30 pasażerów i mieć masę 70 ton. Prędkość wyniesie od 1,4 do 1,8 Macha.

- Biorąc pod uwagę ogromne doświadczenie zakładów Tupolewa w projektowaniu pasażerskich i wojskowych naddźwiękowych samolotów; a także przy wsparciu ministerstwa obrony Rosji, Tu-160M2 ma mieć dwie wersje - ze skrzydłem o stałej i zmiennej geometrii tak na Tu-160 jak i Tu-22, co znacząco zwiększy charakterystyki startu i lądowania.

Reklama
Reklama

Co się tyczy ceny, to na początku maszyna ma być „nieco" droższa od swoich tradycyjnych odpowiedników i droższa od nowego samolotu dalekiego zasięgu - Tu-214, który jest obecnie produkowany w krótkich seriach w fabryce w Kazaniu.

Rosja ma już w swojej historii jeden naddźwiękowy samolot pasażerski. Tu-144 powstał jako konkurencja dla francusko-brytyjskiego Concorda. Jako pierwszy pokonał barierę dźwięku czerwcu 1969 r. Nie wiadomo czy jest prawdą, że przy jego budowie sowieci korzystali ze zdobytych przez swoich szpiegów materiałów z fabryki Concorda we Francji. Faktem była duża awaryjność maszyny i ogromne koszty, których gro stanowiło paliwo lotnicze. Maszyna zabierała na pokład 120-140 pasażerów i latała głównie do Ałma-Aty.

Miałam okazję lecieć Tu-144 w 1978 r na trasie Moskwa-Ałma-Ata. Na pokładzie było niezwykle głośno, ale doznania przy przekraczania bariery dźwięku oraz lotu na wysokości 18 km można chyba porównać z odczuciami astronautów. Widok krzywizny naszej planety - naocznego dowodu, że jednak żyjemy na powierzchni kuli, pamiętam do dziś.

Tu-144 został po cichu wycofany z użytkowania po odbyciu zaledwie 55 lotów pasażerskich. Ogółem powstało 16 maszyn. Do dziś zachowała się połowa. Concorde przestał latać w 2003 r. Do jedynej katastrofy w 2000 r pod Paryżem był uważany za najbezpieczniejszy samolot świata.

Transport
Tiry utknęły na Białorusi. Przewoźnicy pozwą rząd Litwy
Transport
Enter Air traci szefa. Współzałożyciel linii zrezygnował po 15 latach
Transport
CPK kontra mieszkańcy. Jak nowe zasady przejmowania gruntów działają w praktyce?
Transport
Jeśli możesz, nie podróżuj. Zachodnia Europa przegrywa z zimą
Transport
Przedstawiciel IATA: Geopolityka zawsze ma wpływ na lotnictwo
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama