Jest to pierwszy zysk operacyjny spółki od siedmiu lat. Zgodnie z planem restrukturyzacji LOT miał zakończyć ubiegły rok z zyskiem z działalności podstawowej na poziomie ok. 70 milionów złotych. Ostatecznie jest on o prawie 30 milionów lepszy niż zakładał plan restrukturyzacji i o 103 miliony lepszy niż w roku 2013.

Ponieważ przewoźnik skorzystał z pomocy publicznej (drugą transzę wykorzystał w jednej trzeciej biorąc nie 381, ale 127 mln złotych), zmuszony był do zmniejszenia liczby rejsów o 8 proc. jednakże dzięki większemu wypełnieniu samolotów i zmianach rozkładowych usprawniających przesiadki na warszawskim lotnisku Chopina, LOT ostatecznie przewiózł o 2 proc. pasażerów więcej, niż w 2013- 4,69 mln.

Połączenia LOT-u np. coraz częściej wybierają Amerykanie i Chińczycy podróżujący z USA do Pekinu, co pomaga linii w wypełnieniu dochodowej klasy biznes i eko-plus (klasa ekonomicznej o podwyższonym standardzie). Rok 2014 był również pierwszym, w którym w pełni zadziałał pełny „efekt Dreamlinera" bo wszystkie rejsy dalekiego zasięgu były obsługiwane przez Boeingi 787. Nadal są one atrakcją dla pasażerów, a linii dają oszczędności na paliwie. Ale znów, z powodu ograniczeń związanych z korzystaniem z pomocy publicznej LOT nie może wykorzystywać wszystkich 6 maszyn, którymi dopiero w przyszłym roku obsłuży nowe kierunki. Ogółem LOT zamówił 8 Dreamlinerów i ma opcję na dostawy 8 kolejnych takich maszyn.

Poprawił się również wynik świadczący o finansowej kondycji spółki – EBITDA, określający zdolność do generowania środków pieniężnych. W 2014 wyniósł on 291 mln złotych. W 2013 było to 156 mln, a w 2012 minus 346 mln. Znormalizowany wynik netto, (bez zdarzeń jednorazowych i efektów księgowych) jest także na plusie i wynosi prawie 36 mln złotych. Natomiast ostateczny wynik netto wynikający właśnie ze zdarzeń jednorazowych i efektów księgowych związanych ze wzrostem cen walut (głównie dolara) wynosi minus 263,4 miliona. Jak informuje spółka w komunikacie prasowym ten wynik nie ma przełożenia na jej kondycję finansową, ponieważ LOT na podobnym poziomie zarabia co rozlicza się w walutach obcych. Nie wymienia więc walut, a jedynie księguje w złotych zgodnie z obowiązującymi standardami. Rok wcześniej wynik netto był na poziomie 26 milionów złotych, a znormalizowany wynik netto w 2013 wyniósł minus 67 milionów.