Reklama

Spektakl w mroku

Premiera w Studiu Teatralnym Dwójki. W niedzielę 31 stycznia „Trash Story” o 23.05.

Aktualizacja: 30.01.2016 07:26 Publikacja: 30.01.2016 07:00

Foto: TVP 2

Rozpocząć należy od wyróżnienia, jakim sztuka Magdy Fertacz została uhonorowana – w 2008 roku otrzymała Gdyńską Nagrodą Dramaturgiczną.

W werdykcie jurorzy rekomendowali: „Autorka umiejętnie splata kilka tematów i planów, skłania do pytań o ciągłość doświadczenia historycznego i do podjęcia próby uporządkowania zbiorowej pamięci. Jej sztuka prowokuje do przemyśleń i przewartościowań".

Fertacz zainspirował ponoć reportaż Włodzimierza Nowaka z tomu „Obwód głowy", o zbiorowym samobójstwie niemieckich kobiet, popełnionym w 1945 roku na wieść o zbliżającym się froncie rosyjskim – jest to wątek stanowiący klamrę dla opowieści. Akcja toczy się w domu zamieszkiwanym przez Matkę (Aleksandra Justa), Wdowę (Izabela Kuna), do którego przyjeżdża w odwiedziny Syn (Eryk Kulm), by zgodnie z rodzinną tradycją obchodzić urodziny nieżyjącego od kilku lat Brata (Piotr Ligienza). Ów Brat był zawodowym żołnierzem uczestniczącym w działaniach polskiej misji wojskowej w Afganistanie. Pojawia się też Ojciec (Piotr Fronczewski), ale tylko w rozmowach telefonicznych, bo opuścił dom i nie zamierza do niego wracać. No i jest jeszcze duch dziewczynki, małej blondyneczki, dawnej mieszkanki domu, w którym toczą się opowiadane zdarzenia.

Zrealizowany przez Martę Miłoszewską spektakl obfituje w mrok – zarówno dosłownie, jak i w przenośni. Przez większość opowieści postaci toną w ciemności, która dość skutecznie uniemożliwia przyglądanie się im. Jest też i mrok polegający na składaniu wielu wątków i postaci – materialnych i niematerialnych - w całość. W rezultacie stajemy się biernymi obserwatorami zdarzeń, które nas niewiele obchodzą.

Jako że sztuka jest realizowana w teatrach, a pewnie i za granicą, bo przetłumaczona została w kilkunastu językach, może warto potraktować ten spektakl jako pozwalający poznać jej treść.

Reklama
Reklama

Ale na Teatr Telewizji to jednak za mało.

Teatr
Styczniowe premiery Teatru TV bez wyróżnień
Teatr
Piotr Domalewski po „Ministrantach” wraca do teatru dyskutować o polskich bohaterach
Teatr
Anna Dymna wróciła do Teatru TV. TVP VOD ma „Norymbergę" z Crowem na wyłączność
Teatr
„Europa” Warlikowskiego: a nie mówiłem, że jesteśmy mordercami i kanibalami?
Teatr
„Europa” Krzysztofa Warlikowskiego. Cielecka, Chyra, Ostaszewska o krwawych tajemnicach Europy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama