Potwierdzone o godz. 10.00 przypadki dotyczą województw: śląskiego (106), wielkopolskiego (58), dolnośląskiego (26), lubelskiego (22), świętokrzyskiego (5), pomorskiego (4), opolskiego (2), zachodniopomorskiego (2), podlaskiego (2), kujawsko-pomorskiego (1), małopolskiego (1).
Resort zdrowia poinformował również o śmierci 77-letniej kobiety ze Zgierza.
Łączna liczba zakażonych osób wzrosła w Polsce do 22 303. Zmarło 1025 osób, u których potwierdzono wirusa.
Obecnie hospitalizowanych jest 2320 osób. Kwarantanną objęto 79 007 osób, a nadzorem epidemiologicznym 19 682. Za wyzdrowiałych uważa się 10 330 pacjentów.
Pierwszym dużym ogniskiem epidemii koronawirusa był targ z owocami morza w Wuhan, który władze zamknęły 1 stycznia w związku z rozpowszechnianiem się choroby.
Na początku stycznia władze Chin oficjalnie przyznały, że zachorowania w Chinach powoduje nowy wirus z rodziny koronawirusów - wirusów odzwierzęcych (inne znane wirusy z tej rodziny to m.in. SARS i MERS).
Istnieje hipoteza, że wirus przeniósł się ze zwierząt na człowieka w wyniku jedzenia mięsa dzikich zwierząt: nietoperzy, węży lub łuskowców.
Objawy COVID-19, choroby wywoływanej przez koronawirus to gorączka, kaszel, ból mięśni, osłabienie. W ponad 80 proc. przypadków przebieg choroby jest łagodny i przypomina przebieg grypy. WHO szacuje śmiertelność nowego koronawirusa na poziomie ok. 3,4 proc. (w przypadku grypy - 0,1 proc.).
W grupie podwyższonego ryzyka w związku z epidemią koronawirusa są osoby starsze lub cierpiące na choroby przewlekłe. Zarażenie się wirusem ma natomiast zwykle bardzo łagodny przebieg u dzieci.
