Bezpieczny nie może się czuć nikt. W środę brytyjski następca tronu książę Karol ogłosił, że ma Covid-19. Priorytetem stała się ochrona 93-letniej Elżbiety II – monarchini wyjechała z Londynu, gdzie liczba chorych gwałtownie rośnie. Schroniła się w zamku w Windsorze.
Ale też inne kraje Europy zdają się bezradne wobec infekcji. W Hiszpanii co siódmy pracownik służby zdrowia złapał wirusa, bo brakuje podstawowych środków sanitarnych. We włoskiej Lombardii oddziały intensywnej terapii są w stanie przyjąć tylko co piątego pacjenta w stanie krytycznym.