Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Chalifa Haftar, generał, a dla niektórych już nawet marszałek polny, 29 listopada 2016 roku w Moskwie. Dzięki temu odnoszącemu coraz większe sukcesy dowódcy Rosjanie mogą wywierać presję na Unię Europejską, która chce podpisać z Libią porozumienie powstrzymujące napływ imigrantów.
Zdjęcie jest symboliczne. Libijski generał opuszcza gmach MSZ w Moskwie po spotkaniu z szefem rosyjskiej dyplomacji Siergiejem Ławrowem. Jest koniec listopada 2016 roku, nie przywykł najwyraźniej do rosyjskiej pogody, na głowie ma czapkę uszankę.
Chalifa Haftar nie ukrywa, dokąd teraz jeździ na konsultacje. A jeszcze kilka lat temu był podejrzewany o współpracę ze służbami amerykańskimi. Mieszkał w USA (gdzie w 1996 roku dostał azyl), zresztą w pobliżu głównej siedziby Centralnej Agencji Wywiadowczej. I gdy nagle, w 2011 roku, w czasie rewolucji przeciwko dyktaturze Muammara Kaddafiego pojechał do ojczyzny, sprawiał wrażenie wysłannika CIA.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: