Reklama

Nowy radar amerykański w Izraelu lub w Japonii?

Senat USA przeznaczył na nowy projekt 89 milionów dolarów – twierdzą Rosjanie. Amerykanie zaprzeczają

Publikacja: 12.09.2008 02:51

Według rosyjskich mediów (agencji RIA Nowosti i portalu Newsru.com) Senat USA jednogłośnie opowiedział się za umieszczeniem radaru stanowiącego element systemu obrony przeciwrakietowej w jednym z niewymienionych z nazwy państw. „Nasze źródło w rosyjskim wywiadzie potwierdziło, że amerykańscy wojskowi mają taki zamiar” – napisał Newsru.com.

Gdzie miałby powstać radar? Portal wymienia dwa kraje: Izrael oraz Japonię. – Z dużym przekonaniem można przypuszczać, że nowy radar pojawi się właśnie w Izraelu. Wiadomo mi z całą pewnością, że Waszyngton prowadził już na ten temat rozmowy z Tel Awiwem – mówi portalowi były szef Sztabu Strategicznych Wojsk Rakietowych generał brygady Wiktor Jesin.

USA: Takich instalacji nie budujemy w Izraelu ani w innym kraju

Jego zdaniem umieszczenie radaru w Izraelu pozwoli na obserwowanie terytorium Iranu, jednak ze względu na grzbiet Kaukazu nie będzie można monitorować terytorium Rosji. – Dlatego należy się spodziewać następnych elementów amerykańskiego systemu obrony przeciwrakietowej w kolejnych krajach – uważa.

Podczas konferencji w Warszawie szef rosyjskiego MSZ był pytany, czy taki radar może powstać na Litwie. Siergiej Ławrow nie odpowiedział jednoznacznie. – USA próbują instalować systemy tarczy w różnych częściach globu, a także planują przenieść część elementów tego systemu do przestrzeni kosmicznej – mówił. Żadnego regionu nie wymienił jednak z nazwy.

Reklama
Reklama

– Niczego takiego nie budujemy w Izraelu czy jakimkolwiek innym kraju. Minister Ławrow ma najprawdopodobniej na myśli przenośne radary, które można w razie potrzeby przewozić drogą lotniczą wszędzie tam, gdzie konieczne jest nam wsparcie dla obrony przeciwrakietowej – wyjaśnia „Rz” rzecznik amerykańskiej Agencji Obrony Rakietowej (MDA) Richard Lehner. Dodaje, że powstały dotąd dwa takie radary – jeden znajduje się obecnie w Japonii, a drugi używany jest w bieżących testach obrony przeciwrakietowej. Dwa kolejne są konstruowane.

Lehner podkreśla, że ze względu na zastosowaną technologię sprzętu tego nie da się używać do celów rozpoznawczych. – Podobnie jak w przypadku większego radaru, którego budowę planujemy w Czechach, te mniejsze służą jedynie do lepszego namierzania celów dla naszych rakiet przechwytujących. Nie są to radary rozpoznania – wyjaśnia. Dodaje też, że Izrael już teraz dysponuje bardzo wydajnym systemem obrony rakietowej Strzała, a pracuje nad jeszcze nowocześniejszym.

-k. z., pap

Masz pytanie, wyślij e-mail do autora: p.gillert@rp.pl

Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1459
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Świat
Indie i Chiny – wielkie starcie jest nieuniknione? Polska kupuje więcej złota niż Chiny
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1458
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1457
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama