Najwyższy przywódca Islamskiej Republiki Iranu ajatollah Ali Chamenei spotkał się z okazji Bożego Narodzenia z dwoma chrześcijańskimi rodzinami - ormiańską i asyryjską.

Doszło do tego najprawdopodobniej w sobotę, ale zdjęcia z tego drugiego spotkania, z Asyryjczykami, pojawiły się wczoraj na stronie internetowej ajatollaha.

Najwyższy przywódca Iranu sfotografował się z asyryjską rodziną na tle małej bożonarodzeniowej choinki. To rodzina Roberta Lazara, który zginął w czasie wojny iracko-irańskiej w latach 80. Ajatollah nazwał go chrześcijańskim męczennikiem.

Powiedział też, że chrześcijanie w czasie rewolucji islamskiej i w czasie wojny z Irakiem okazali się lojalnymi i mądrymi Irańczykami.

Najwyższy przywódca najważniejszego państwa szyickiego postąpił odwrotnie niż ostatnio postępują władze niektórych państw sunnickich. Sułtan leżącego w Azji Południowo-Wschodniej Brunei, wprowadzający od roku na poważnie szariat w swoim kraju, zakazał publicznego świętowania Bożego Narodzenia, co obejmuje nawet zakładanie czapki Świętego Mikołaja i stawianie choinek.

Także rząd Somalii - biednego kraju w Rogu Afryki - ogłosił podobny zakaz, tłumacząc, że jakiekolwiek symbole kojarzące się z Bożym Narodzeniem zagrażają wierze muzułmańskiej.