Reklama

Nowy szlak imigrantów do Europy

Imigranci znaleźli nowy szlak na Zachód – przez Bułgarię. Bruksela wysyła posiłki, zanim ruszy wielka fala.
Antyimigracyjna demonstracja w bułgarskim mieście Harmanli blisko granicy z Turcją, 4 września.

Antyimigracyjna demonstracja w bułgarskim mieście Harmanli blisko granicy z Turcją, 4 września.

Foto: AFP

Bojko Borisow bije na alarm. – Dwa miliony Syryjczyków ucieka z Aleppo, a Turcja nie jest już w stanie przyjąć dodatkowych uchodźców – ostrzegł premier.

Bułgarzy się obawiają, że władze w Ankarze wypowiedzą umowę o przyjmowaniu z powrotem imigrantów, którzy przedostali się do Unii. Powodów jest wiele. Unia ociąga się ze zniesieniem wiz dla Turków, co obiecała w zamian za pomoc w rozwiązaniu kryzysu migracyjnego prezydentowi Recepowi Erdoganowi. Bruksela zwleka także z przekazaniem 3 mld euro rocznie na obozy w Turcji, w których są osadzeni uchodźcy z Syrii. Coraz bardziej za to krytykuje autorytarne zakusy reżimu Erdogana i zdaniem prezydenta nie potępiła z wystarczają determinacją lipcowego zamachu stanu w Ankarze i Stambule.

Pozostało jeszcze 82% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama