Reklama

Kolejne próby ratunku rosyjskiego himalaisty

W Karakorum, z bazy w pobliżu masywu Latok, rano ponownie wyruszyły śmigłowce na ratunek rosyjskiemu wspinaczowi Aleksandrowi Gukowowi.
Kolejne próby ratunku rosyjskiego himalaisty

Foto: Wikimedia Commons, Creative Commons Attribution 2.0 Generic license, fot. Ben Tubby

adm

O sprawie poinformował portal mountain.ru.

Aleksander Gukow od środy jest uwięziony na jednej ze ścian szczytu Latok I, na wysokości 6200 metrów. Do tej pory akcję ratunkową uniemożliwiała pogoda. Piloci planują podjąć dziś kolejne próby uratowania himalaisty. Jak podaje Polskie Radio, wykorzystają do tego linę zamocowaną do śmigłowca. 

Choć wczoraj były bardzo złe warunki pogodowe, nie zważając na nie, piloci postanowili wylecieć z bazy lotniczej i po południu dotarli pod Latok.

Czytaj także: Karakorum: Urwał się kontakt z rosyjskim himalaistą

Na lot obserwacyjny poleciały dwa śmigłowce. Chmury były na wysokości około 5500 metrów. Aby wzlecieć wyżej w chmurach otaczających Latok I, piloci podjęli kilka prób. Mimo to, widoczność była bardzo zła. Później zaczął padać śnieg, w związku z czym śmigłowce musiały zawrócić - podaje Polskie Radio. 

Reklama
Reklama

Rosjanin Siergiej Głazunow, partner zaginionego himalaisty, zginął w środę po odpadnięciu od ściany. Jego ciało zauważono podczas lotu rekonesansowego.

Rosjanie chcieli zdobyć szczyt nową, północną drogą. Latok I ma wysokość 7145 metrów nad poziomem morza.

Wcześniej pomoc w akcji ratunkowej deklarowali polscy wspinacze Andrzej Bargiel oraz Adam Bielecki.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Materiał Promocyjny
Nowoczesne finanse, decyzje finansowe w świecie algorytmów – jak zachować kontrolę
Społeczeństwo
Przed nami tydzień pogodowych zawirowań. Najpierw 20 stopni, ale co z weekendem?
Społeczeństwo
Samotni za życia, samotni po śmierci. Polska mierzy się z rosnącą falą „niewidzialnych zgonów”
Społeczeństwo
Prawie 20 stopni, a potem deszcz i burze. Kiedy czeka nas zmiana pogody?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama