Opublikowany przez niemieckie Federalnego Stowarzyszenia Ośrodków Badań i Informacji o Antysemityzmie (RIAS) raport wskazuje, że w ubiegłym roku w Niemczech doszło do 1 909 antysemickich incydentów.

Spośród tych przypadków jeden dotyczył aktu "skrajnej przemocy", 39 to napaści motywowane antysemityzmem, 167 to przypadki uszkodzenia mienia a 1 449 - przypadki agresywnego zachowania.

Z raportu wynika, że miesięcznie w Niemczech dochodziło w 2020 roku do 159 antysemickich incydentów, co oznacza, że średnio zdarzało się pięć takich incydentów dziennie.

Liczba antysemickich incydentów wzrosła - rok do roku - w trzech czwartych niemieckich landów. Największy wzrost - o 30 proc. - zanotowano w Bawarii. W Berlinie liczba takich incydentów wzrosła o 13 proc.

Ponad 25 proc. incydentów antysemickich w Niemczech w 2020 roku było związanych z pandemią koronawirusa - incydenty te obejmowały pojawianie się antysemickich treści na wiecach przeciwko obostrzeniom oraz szerzenie teorii spiskowych dotyczących źródeł pandemii.

W maju w Berlinie mężczyzna miał wykrzykiwać pod adresem spacerowiczów, wyglądających na Żydów słowa "Czy nie wstyd wam za to, co zrobiliście, Żydzi?".

Odnotowane incydenty dotyczyły też negowania Holokaustu. W sierpniu w Berlinie doszło do wiecu zorganizowanego przez grupę skrajnie prawicowych ekstremistów, którzy domagali się uwolnienia z więzień osób skazanych za negowanie Holokaustu i zakończenia "okupacji Niemiec przez talmudyczno-żydowsko-watykańską spółkę".