W zbiórkę „Łatwoganga” włączyli się czołowi polscy sportowcy. Część z nich wsparła akcję finansowo, inni przekazali na licytację cenne trofea i inne fanty dla fanów sportu.
Zbiórka „Łatwoganga” poruszyła Polaków. Robert Lewandowski wpłacił milion złotych
Zbiórka influencera Patryka „Łatwoganga” Garkowskiego, która była spontaniczną reakcją na piosenkę rapera Bedoesa „Ciągle tutaj jestem (diss na raka)” , nagraną z Mają Mecan, podopieczną Fundacji Cancer Fighters, przerosła wszelkie oczekiwania. Podczas internetowej transmisji, trwającej nieprzerwanie od 17 kwietnia, do godz. 21.37 26 kwietnia zebrano ponad 251 mln zł na rzecz dzieci walczących z rakiem. Do akcji licznie włączyły się m.in. gwiazdy ze świata sportu.
Spośród osób ze świata polskiego sportu jedną z największych kwot przekazali Anna i Robert Lewandowscy, którzy wsparli zbiórkę, wpłacając milion złotych. Piłkarz obiecał także przekazać na licytację gadżety z autografami zawodników FC Barcelony i nagrał TikToka do piosenki „Ciągle tutaj jestem (diss na raka)”. Wojciech Szczęsny zadeklarował, że gdy zbiórka osiągnie 150 mln zł, namówi do wystąpienia w nagraniu Lamine Yamala. Słowa dotrzymał, a wideo szybko stało się hitem sieci.
Złoty medal, zgolone głowy i setki tysięcy złotych wpłat. Sportowcy ruszyli ze wsparciem dla akcji „Łatwoganga”
Zbiórkę wsparło także wielu innych sportowców. Ich listę zebrał „Przegląd Sportowy”. Panczenista Władimir Semirunnij oddał na licytację swój srebrny medal, zdobyty podczas ostatnich zimowych Igrzysk Olimpijskich. Sportowiec zdecydował się także na wizji zgolić włosy na znak solidarności z osobami chorymi na raka.
Czytaj więcej
251 885 518 mln zł – to bilans dziewięciodniowej transmisji charytatywnej influencera Piotra „Łatwoganga” Garkowskiego na rzecz Fundacji Cancer Fig...
Były piłkarz reprezentacji Polski Jakub Błaszczykowski, wraz ze swoją fundacją, wpłacił na rzecz akcji 200 tys. zł, a obecny reprezentant, Piotr Zieliński, zawodnik Interu Mediolan, jak podaje WP SportoweFakty wpłacił 140 tys. zł. Iga Świątek przekazała 100 tys. zł, a na licytację trafiły bilety na jej mecz na Wimbledonie. Taką samą kwotę jak Raszynianka wpłacił Rafał Sonik, a ponadto przekazał na licytację kask z Rajdu Dakar. 100 tys. zł wpłacił także bramkarz Marcin Bułka.
Były skrzydłowy reprezentacji Polski Sławomir Peszko oddał na licytację gadżety z podpisami ikon polskiej piłki, a bokser Artur Szpilka rękawice z walki o pas mistrza świata federacji WBC z Deontayem Wilderem w 2016 r. oraz wspólny trening. Swoje rękawice bokserskie przekazał także Krzysztof „Diablo” Włodarczyk.
Obrońca reprezentacji Polski i FC Porto Jan Bednarek zaprosił podopiecznych Fundacji Cancer Fighters na mecz reprezentacji Polski i obiecał, że odwiedzi z kolegami z kadry w szpitalu dzieci, które nie będą mogły pojawić się na meczu