Zmodernizowany terminal został wypełniony dziesiątkami drzew, tysiącami innych roślin, strumieniami naturalnego światła i drewnianym sufitem, aby stworzyć nadrzewną atmosferę. Dodatkowo na miejscu będą pojawiać się „terapeutyczne” lamy i alpaki.
Według Allison Ferre, menedżerki ds. relacji z mediami w porcie Portland, renowacja o wartości 2,15 miliarda dolarów ma kilka celów. Ważną kwestią jest projekt, który umożliwi efektywniejsze przemieszczanie się ludzi przez obiekt.
– Poprzedni terminal – wiele połączonych ze sobą budynków – nie był zaprojektowany z myślą o sposobie podróżowania po 11 września. Teraz wrażenia będą znacznie lepsze – powiedziała Ferre w rozmowie z CNN Travel.
Lotnisko w Portland mniej stresujące dla podróżnych
Władze lotniska położyły także duży nacisk na to, aby podróż przez lotnisko była mniej stresująca, zwłaszcza na punktach kontroli bezpieczeństwa.
– Nowy terminal przybliża również świat przyrody, aby wykorzystać jego zalety, takie jak obniżenie stresu podróżnych, ciśnienia krwi i tętna, i sprawić, że poczują się jak podczas spaceru po lesie północno-zachodniego Pacyfiku – podał Port of Portland w komunikacie prasowym.
Ferre podkresla, że restauracje i sklepy są umieszczane w strefach objętych ochroną. Lotnisko ma nadzieję stać się samodzielnym celem podróży, odwiedzanym przez ludzi, którzy nigdzie nie wylatują.
Czytaj więcej
W czerwcu Lotnisko Chopina w Warszawie odprawiło ponad 2 miliony pasażerów. To wynik rekordowy w skali jednego miesiąca w całej 90-letniej historii...
Lotnisko w Portland twierdzi, że jedną z pierwszych rzeczy, które zauważą pasażerowie, będą 72 duże drzewa, w tym orzech czarny, fikus i odmiany oliwek, rozsiane po całym terminalu. W sumie będzie tam około 5000 żywych roślin. Fotosyntetyzujące światło słoneczne będzie pozyskiwane z 49 strategicznie rozmieszczonych świetlików wpadających przez sufit z jodły daglezji wycięty z lokalnych lasów w Oregonie i Waszyngtonie przy użyciu zrównoważonych metod zbioru.
– Tysiące ludzi z całego naszego regionu połączyło siły, aby osiągnąć coś, czego nikt nigdy wcześniej nie zrobił: zbudować lotnisko pochodzące z lokalnych produktów – powiedział Curtis Robinhold, dyrektor wykonawczy portu w Portland, w rozmowie z CNN Travel. – Wszystko zostało zaprojektowane tak, aby zapewnić podróżnym wyjątkowe wrażenia – dodał.
Alpaki i lamy na lotnisku w Portland
Dwa ze słynnych ssaków Ameryki Południowej, które są hodowane w Oregonie, pojawiają się specjalnie w ramach „terapii” dla zmęczonych gości. – Lamy i alpaki odwiedzają lotnisko, aby uspokoić i zachwycić podróżnych w ramach szerszego programu terapii zwierząt domowych – powiedziała Ferre. – Zwykle odwiedzają nas kilka razy w miesiącu.
Jak podano w komunikacie prasowym, nawet w restauracjach znajdą się lokalne składniki. Wśród propozycji znajdzie się min. grassa, ręcznie wytwarzany makaron.
Nasze lotnisko to świecąca gwiazda wśród atrakcji turystycznych naszego miasta i często nazywamy ją najlepszą dzielnicą miasta
Prace na lotnisku nie skończą się z otwarciem głównego terminalu. Od razu rozpocznie się drugi etap prac, który ma zakończyć się na początku 2026 r. Będzie obejmował dwie „przytulne” strefy, w których ludzie będą mogli czekać na podróż, prywatne toalety z mozaikami zaprojektowanymi przez lokalnych artystów oraz więcej schodów ruchomych prowadzących do miejsca odbioru bagażu.
– Nasze lotnisko to świecąca gwiazda wśród atrakcji turystycznych naszego miasta i często nazywamy je najlepszą dzielnicą miasta – powiedział Jeff Miller, prezes i dyrektor generalny Travel Portland.