Policja musiała w niedzielę interweniować w jednym z mieszkań w Tomaszowie Mazowieckim. Lokalne media informują, że rodzina, u której pojawił się partol, nie miała założonej Niebieskiej Karty, ale w kwietniu Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej wysłał pismo do policji z prośbą o objęcie rodziny obserwacją. Powodem miały być organizowane w mieszkaniu spotkania, na których uczestnicy pili alkohol.
Rzecznik prasowy Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi w rozmowie z naszemiasto.pl potwierdził, że na oddział przyjęto posiniaczone niemowlę.
Czytaj więcej
W kościele pod wezwaniem Zmartwychwstanie Pańskiego w Tajemnicy Emaus odbyły się uroczystości pogrzebowe ośmioletniego Kamila. Setki ludzi przyszło...
- Mama sama przywiozła dziecko. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Jest posiniaczone i to źle, ale na ten moment nic nie wskazuje na to, żeby z dzieckiem działo się coś wyjątkowo strasznego - powiedział rzecznik Adam Czerwiński.
- Nie chcę bagatelizować i pogłębimy diagnostykę, ale w naszym szpitalu mamy ofiary przemocy domowej, którymi zainteresowanie byłoby bardziej uzasadnione - dodał.
Sprawą zajęła się Prokuratura Okręgowa w Piotrkowie Trybunalskim.
Jolanta Szustorowska, dyrektor MOPS w Tomaszowie Mazowieckim poinformowała, że do ośrodka nie dotarły informacje w sprawie stosowania przemocy wobec dzieci w tej rodzinie, ale były zgłoszenia na temat nadużywania alkoholu.
Czytaj więcej
Typowy schemat: dzieje się tragedia, okazuje się, że procedury nie działają lub są wadliwie, do akcji wkracza władza. Następuje wzmożenie całej kla...
- Uruchomiono procedurę monitorowania środowiska przez pracownika socjalnego, które obejmowało również niezapowiedziane wizyty w miejscu zamieszkania. Podczas wizyt pracownik socjalny nigdy nie zastał opiekunów pod wpływem alkoholu - powiedziała.
W poniedziałek drugie dziecko, które było pod opieką rodziców, zostało objęte opieką przez pogotowie rodzinne. MOPS złożył wniosek o o wydanie postanowień zabezpieczających o umieszczeniu obojga dzieci w pogotowiu rodzinnym.