Prowincja Torba, położona w północnej części Vanuatu, planuje wprowadzenie zakazu przywozu zachodniego, niezdrowego jedzenia. Zamiast tego władze promują miejscowe, organiczne produkty.

Luc Dini, przywódca lokalnej społeczności i szef rady turystyki, przyznał, że wyspiarze coraz częściej sięgają po zachodnie przekąski, a skutki są opłakane.

„W prowincjach, w których zachodnie produkty dostępne są od dawna, nawet młode dziewczyny straszą zepsutymi od słodyczy zębami. Mamy dość narażania naszego zdrowia” – uzasadniał plany wprowadzenia restrykcji.

„Łatwo jest ugotować makaron lub otworzyć puszkę, ale takie jedzenie jest bezwartościowe. Nie ma potrzeby sprowadzania takich produktów skoro na miejscu mamy obfitość organicznych produktów takich jak ryby, kraby i inne skorupiaki, bataty, ananasy itp.” – podkreślił.

Do najpopularniejszych w Torba produktów importowanych należą ryż, słodycze, biszkopty i ryby w puszkach.

W tym tygodniu władze prowincji nakazały serwowanie turystom wyłącznie produktów z miejscowych upraw, a w ciągu dwóch lat ma zostać wprowadzony ustawowy zakaz importu jedzenia. Torba ma do 2020 roku stać się pierwsza prowincją organiczną Vanuatu.


Wyświetl większą mapę