Trafiają się niezbyt precyzyjne testamenty i nierzadko rodzą sądowe spory o spadek. Na szczęście kodeks cywilny to przewiduje i stanowi w art. 948 § 2 Kodeksu cywilnego, że jeżeli testament może być tłumaczony rozmaicie, należy przyjąć taką wykładnię, która pozwala utrzymać w mocy rozrządzenie spadkodawcy i nadać mu rozsądną treść.
Oświadczenie notarialne i odwołanie testamentu
Taki problem wynikł w sprawie o stwierdzenie nabycia spadku. Jak ustaliły sądy, spadkodawczyni w oświadczeniu notarialnym z maja 2014 r. odwołała testament notarialny z kwietnia 2013 r. o treści identycznej jak w jej poprzednim testamencie własnoręcznym (holograficznym) z marca 2013 r. Ten pierwszy (najstarszy) testament pominięto jednak w odwołaniu, czy to przez zapomnienie, czy niepoinformowanie o nim notariusza. W obu tych starszych testamentach do całości spadku powołała tylko jednego z dwóch synów.
Czytaj więcej
Treść testamentu nie może być sprzeczna z przepisami ustawy i zasadami współżycia społecznego, ale wola spadkodawcy jest kluczowa – to sedno najnow...
Z powodu tego, że jeden testament został odwołany, a drugi nie, sąd rejonowy, a następnie Sąd Okręgowy Warszawa-Praga, stwierdziły, że te testamenty nie mogą mieć zastosowania. W konsekwencji obaj synowie nabyli spadek po matce na podstawie ustawy, czyli po ½ części spadku każdy z nich.
Skarga do SN. Ważne są skutki dla porządku dziedziczenia
Brat, którego ominął zapisany mu w dwóch testamentach cały spadek, nie pogodził się z tym werdyktem i w skardze kasacyjnej do SN zarzucił niższym instancjom naruszenie art. 948 Kodeksu cywilnego przez uznanie, że odwołanie testamentu notarialnego stanowi jednoczesne odwołanie sporządzonego wcześniej testamentu własnoręcznego o treści zbieżnej z odwołanym testamentem notarialnym, i to mimo braku wyrażonego wprost zamiaru odwołania testamentu własnoręcznego przez spadkodawczynię.
Czytaj więcej
Ile należy się małżonce, a ile bratu przyrodniemu, gdy zmarły nie ma dzieci, matka nie żyje, a ojciec zrzeka się spadku? Sąd Najwyższy wydał uchwał...
Sąd Najwyższy nie uwzględnił tych zarzutów, a sędzia Marcin Krajewski wskazał w uzasadnieniu, że oświadczenie spadkodawczyni o odwołaniu testamentu z 12 maja 2014 r. nie miałoby rozsądnej treści, gdyby przyjąć, że jego skutkiem jest jedynie odwołanie poprzedniego testamentu notarialnego, a w mocy pozostaje testament wcześniejszy o identycznym brzmieniu. Przy przyjęciu takiej wykładni oświadczenie o odwołaniu testamentu nie wywołałoby bowiem żadnych skutków w odniesieniu do porządku dziedziczenia, a celem testatora niewątpliwie jest, aby jego czynności wywołały skutki prawne.
Czytaj więcej
Przybywa osób, którym nie chodzi jedynie o wskazanie w testamencie spadkobierców. Chcą też przesądzić jaki konkretnie składnik majątku odziedziczą....
Sygnatura akt: I CSK 1631/25