Berek był pytany czy widzi drogę wyjścia z trwającego sporu o Trybunał Konstytucyjny, a także o jego własne słowa, gdy w ubiegłym tygodniu, na antenie Polsat News zapewniał, iż „pod choinkę Trybunał już na pewno będzie dla wszystkich zapakowany jako prezent, działająca instytucja publiczna”.
Maciej Berek o sytuacji w TK: Czekamy na pierwszy ruch sędziego Bogdana Święczkowskiego
- Zarysowałem tę perspektywę gdzieś do końca roku, starając się okrasić jakąś sympatyczną ilustracją, że w tym czasie mamy święta – wyjaśnił Berek. Jego zdaniem w ciągu kilku tygodni musi wydarzyć się to, co „jest konstrukcją ściśle prawną”. Nie chciał przedstawić szczegółów tego, co ma na myśli, ale zapewnił, że działania są „w gronie sędziowskim przemyślane”.
- My nadal czekamy na pierwszy ruch ze strony sędziego (Bogdana) Święczkowskiego (prezesa TK), którym powinno być prawidłowe zwołanie Zgromadzenia Ogólnego i mamy nadzieję, że ten ruch się wydarzy – podkreślił Berek. Dodał, że nowo wybrani sędziowie TK „doprowadzą skutecznie” do tego, żeby „te czynności zostały wykonane”. - Zgromadzenie Ogólne zgodnie z przepisami prawa zostanie przeprowadzone. Jeśli nie będzie go chciał zwołać sędzia Święczkowski, ono i tak zostanie przeprowadzone na takich zasadach, jakie z przepisów wynikają, przy takiej wymaganej liczbie sędziów, jaka jest przez przepisy wymagana – zaznaczył jednocześnie.
Maciej Berek: Proszę o odrobinę cierpliwości, sytuacja zostanie rozwikłana zgodnie z przepisami
Dopytywany w jaki sposób Zgromadzenie Ogólne zostanie zwołane, jeśli Święczkowski nie będzie chciał tego zrobić, Berek stwierdził, że „chciałby tę kwestię w szczegółach przedyskutować, ale niestety nie może tego zrobić”. - Muszę prosić o odrobinę cierpliwości i obserwacji tej sytuacji z pewnością, że ona zostanie w zgodzie z przepisami rozwikłana - zaznaczył.
Sędziowie TK
W tym kontekście Berek mówił też, że w celu zwołania Zgromadzenia zastosowane zostaną „przepisy na poziomie ustawowym” i zauważył, że „prawo stanowi system”. - To nie jest tak, że jakaś ustawa jest wyizolowana od całego systemu prawnego, to jest oczywiste, że trzeba patrzeć na całość przepisów – zaznaczył choć stwierdził też, że. podstawowymi ustawami wymagającymi zastosowania w tej sprawie są ustawa o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym oraz ustawa o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
- Tej konstrukcji prawnej nie chcę państwu przedstawiać. (...) Na tym etapie czekamy na działanie ze strony sędziego Święczkowskiego; sędzia Święczkowski mówi o zwolnieniu lekarskim, to zwolnienie lekarskie, z tego co wiem, jest na określony czas. On upłynie, wszystkie te działania, jeśli sędzia Święczkowski będzie chciał podjąć, będzie mógł podjąć. Jak nie będzie chciał podejmować, trzeba będzie realizować inne przewidziane przez prawo kroki – podsumował sędzia TK.
Czytaj więcej
Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski nie zwoła w tym tygodniu posiedzenia Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK ws. przyjęcia projektu b...
- Ci, którym się wydawało, że tego typu instytucje jak Trybunał mogą skutecznie zabetonować - tak, żeby już się nic nie dało wymyślić - nie są takimi mistrzami, jak im się wydawało, że są - ocenił też Berek.
Spór o Trybunał Konstytucyjny: Strony nie zgadzają się m.in. co do tego, ilu jest sędziów TK
Trybunał Konstytucyjny poinformował 19 października, że prezes Bogdan Święczkowski planował w tym tygodniu zwołać posiedzenie Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Trybunału Konstytucyjnego ws. przyjęcia projektu budżetu Trybunału na 2027 r., jednak nie jest to możliwe z uwagi na przedłużającą się usprawiedliwioną nieobecność jednego z sędziów.
Zgodnie z konstytucją TK składa się z 15 sędziów. W tej kadencji Sejm, uzupełniając wakaty, wybrał ośmioro sędziów TK. Prezydent Karol Nawrocki odebrał ślubowanie od trojga z nich: wybranych w marcu Magdaleny Bentkowskiej i Dariusza Szostka oraz wybranego w czerwcu Sławomira Patyry. Z kolei od sędziów TK wybranych przez Sejm w marcu, tj. Krystiana Markiewicza, Marcina Dziurdy, Macieja Taborowskiego, Anny Korwin-Piotrowska, oraz wybranego we wrześniu Macieja Berka – prezydent nie odebrał ślubowania. Wszyscy złożyli je na uroczystościach w Sejmie, używając formuły, że robią to „wobec prezydenta”. Ani prezydent, ani prezes TK nie uznają tego za ślubowanie, sędziowie ci nie zostali dopuszczeni do orzekania.
Czytaj więcej
Spór, który toczy się wokół Trybunału Konstytucyjnego, trwa już ponad dekadę i nie wygląda na to, że niebawem może się zakończyć. Po latach zawirow...
Zgromadzenie Ogólne tworzą wszyscy urzędujący sędziowie TK, którzy zostali wybrani przez Sejm i złożyli ślubowanie – obecnie według jednej ze stron sporu dotyczącego TK (prezydenta i obozu PiS) takich sędziów jest teraz 10, a według drugiej (koalicji rządzącej) – 15. W komunikatach TK informowano, że Zgromadzenia Ogólne sędziów TK były wyznaczone na 24 czerwca i 14 lipca. Oba nie doszły do skutku. Na lipcowe posiedzenie wpuszczeni zostali Anna Korwin-Piotrowska oraz Maciej Taborowski. Uczestniczyli w nim jednak jako goście – nie jako sędziowie TK. Do Trybunału nie zostali wpuszczeni natomiast Marcin Dziurda i Krystian Markiewicz. W związku z tym wezwali oni policję, a w TK pojawił się również prokurator z Prokuratury Krajowej. Ostatecznie lipcowe zgromadzenie nie doszło do skutku ze względu na zerwanie kworum i opuszczenie sali przez dwoje sędziów: Magdalenę Bentkowską i Dariusza Szostka.
Nieudane próby zwołania Zgromadzenia Ogólnego sędziów TK odbijają się na finansach TK, gdyż zgodnie z przepisami to właśnie zgromadzenie uchwała projekt budżetu na dany rok, który następnie jest przekazywany ministrowi finansów. Na początku września, siedmioro sędziów TK wezwało prezesa Święczkowskiego do „jak najszybszego” zwołania Zgromadzenia Ogólnego w celu uchwalenia projektu budżetu TK na przyszły rok i przeprowadzanie tych obrad z udziałem wszystkich wybranych przez Sejm sędziów.