Reklama

Andrzej Dera o podpisaniu przez prezydenta ustawy o Sądzie Najwyższym

Andrzej Dera przyznał, że nowelizacja ustawy o Sądzie Najwyższym, "to jest ustępstwo", ale niektóre wprowadzone wcześniej zmiany zostały utrzymane.

Aktualizacja: 18.12.2018 08:50 Publikacja: 18.12.2018 07:49

Andrzej Dera o podpisaniu przez prezydenta ustawy o Sądzie Najwyższym

Foto: tv.rp.pl

Prezydent Andrzej Duda podpisał wczoraj wieczorem nowelizację ustawy o Sądzie Najwyższym. Miał czas do do północy i z decyzją czekał niemal do końca tego konstytucyjnego terminu.

- Prezydent zgodnie z normą konstytucyjną podpisał w wyznaczonym prawem terminie, więc nie można rozpatrywać tego w kategoriach jakichkolwiek innych niż prawnych - mówił Dera w TVN24.

Podkreślił, że nie było potrzeby pośpiechu i wskazał, że podpisanie ustawy to realizacja uzgodnień z Komisją Europejską.

- Sędziowie, którzy skończyli 65 lat i którzy - w znacznej części - należeli do Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej... Co w demokracji po 30 latach transformacji robią i orzekają w Sądzie Najwyższym? To ja nie wiem. Ja na pewno nie będę tego akceptował i to mi się nie podoba - mówił.

- Ci sędziowie powinni odejść z orzekania - dodał.

Reklama
Reklama

Zdaniem ministra, sędzia Stanisław Zabłocki i pierwsza prezes Sądu Najwyższego naruszyli prawo.

- Trudno współpracować z sędziami, którzy w sposób ostentacyjny łamią prawo. Sędziowie mają działać na podstawie prawa, a nie uważać, że oni mają rację - stwierdził dodając, że współpraca z sędziami będzie teraz bardzo trudna.

Nieruchomości
Sąsiad chce zwrotu pieniędzy za płot? Ważne są dwie kwestie
Prawo drogowe
Sąd: odstawienie prawej nogi to błąd eliminujący kierowcę
Praca, Emerytury i renty
1978,49 zł renty z ZUS od 1 marca. Te choroby uprawniają do świadczenia
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama