Reklama

Łukasz Guza: Gorzki brak standardów

Władza przyzwyczajona do tego, że wolno jej więcej, rzadko kiedy potrafi się samoograniczyć.
Łukasz Guza: Gorzki brak standardów

Foto: Adobe Stock

Niby człowiek wiedział, ale trochę się łudził. To zdanie, wykorzystywane w internetowych memach, jak ulał pasuje do obecnej sytuacji polityczno-prawnej. Bo jasne było, że po okresie łamania standardów demokratycznego państwa prawa niełatwo będzie je przywrócić. A władza przyzwyczajona do tego, że jej wolno więcej, rzadko kiedy potrafi się samoograniczyć.

I nie chodzi tu o brak rozliczeń poprzedniego rządu, bo akurat do tej kwestii nowa ekipa podeszła z entuzjazmem, tracąc wręcz rozwagę, co dobitnie uwidoczniła sprawa Marcina Romanowskiego. Do tych słusznych rozliczeń chętnie jednak stosuje metody i zaniżone standardy zarzucane poprzednikom. Podkreślała pokazowe, upolitycznione działania prokuratury pod rządami Zbigniewa Ziobro, a dziś prokuratura doprowadza do zatrzymania posła w kajdankach (choć sam zgłaszał się do niej) i domaga się tymczasowego aresztowania, choć nawet krytycy poprzedniego rządu zwracają uwagę, że wniosek aresztowy w tej sprawie nie wydaje się zasadny.

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama