Ida Kierzynka-Śledź: Zawodnik z radcą na plecach

Wykonywanie zawodu adwokata czy radcy prawnego to biznes jak każdy inny. Dlatego możliwość ich promocji jest uzasadniona. Ograniczenia to kwestia wyczucia, które z czasem będzie się zmieniać.

Publikacja: 12.12.2023 02:00

Ida Kierzynka-Śledź: Zawodnik z radcą na plecach

Foto: Adobe Stock

Wszyscy kojarzymy kontrowersyjne – jak na nasze standardy – reklamy usług prawniczych w Stanach Zjednoczonych. Billboardy z chwytliwymi, nasiąkniętymi emocjami hasłami z pewnością przykuwają uwagę potencjalnych klientów zza oceanu, ale nas rażą natarczywością i stylem, który nie pasuje do zawodu zaufania publicznego. Jak więc kwestia reklamy usług prawniczych wygląda na naszym podwórku? Warto się temu przyjrzeć, zwłaszcza że w ostatnim czasie regulacje zostały zliberalizowane.

Pozostało 94% artykułu

Treść dostępna jest dla naszych prenumeratorów!

Kontynuuj czytanie tego artykułu w ramach e-prenumeraty Rzeczpospolitej. Korzystaj z nieograniczonego dostępu i czytaj swoje ulubione treści w serwisie rp.pl i e-wydaniu.

Rzecz o prawie
Ewa Szadkowska: Króliczek zwany deregulacją
Rzecz o prawie
Marek Domagalski: Uchwała SN może złagodzić frankowe spory
Rzecz o prawie
Mikołaj Małecki: Andrzej Duda też chciał złagodzić prawo aborcyjne
Rzecz o prawie
Paweł Krekora: Czy na ustawę frankową rzeczywiście jest za późno?
Rzecz o prawie
Joanna Parafianowicz: Dyskusja, a nie krucjata