Gwizdak: Mediacja - niechciana siostra wyroku

Gdyby tak prawnicy, zamiast w swoim stylu walczyć aż po zgliszcza, czasem zachowali się jak sportowcy?

Publikacja: 05.09.2023 10:35

Gwizdak: Mediacja - niechciana siostra wyroku

Foto: Adobe Stock

Rywalizacja lekkoatletów ma dla mnie niepowtarzalny urok. Dane mi było w wakacje oglądać na Stadionie Śląskim mityng z cyklu Diamentowej Ligi. Biegali, skakali i rzucali najlepsi sportowcy świata.

Bilety na mityng kupowałem późno. Najlepszych miejsc, tych przy mecie biegów, już nie było. Została mi linia startu. Siedziałem i podziwiałem reakcję startową sprinterek i sprinterów i średniodystansowców. Ale nie tylko biegami tam żyłem. Za bieżnią usytuowana była skocznia wzwyż, na której działo się równie dużo.

Pozostało 86% artykułu

Treść dostępna jest dla naszych prenumeratorów!

Kontynuuj czytanie tego artykułu w ramach e-prenumeraty Rzeczpospolitej. Korzystaj z nieograniczonego dostępu i czytaj swoje ulubione treści w serwisie rp.pl i e-wydaniu.

Rzecz o prawie
Ewa Szadkowska: Wygodne buty poprzedników
Rzecz o prawie
Maciej Gutowski, Piotr Kardas: Śmierć polityczna Morawieckiego
Rzecz o prawie
Jacek Dubois: SLAPP jest zły, ale zniesławianie też
Rzecz o prawie
Marek Domagalski: Maglowanie świadka Kaczyńskiego
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Rzecz o prawie
Mikołaj Małecki: Obrona granicy tylko w granicach prawa
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą