Reklama

Tarabasz, Czyżewski: Czy dalej możemy wierzyć własnym oczom

W Polsce ochrona prawna przed deepfake' ami może się okazać iluzoryczna.
Tarabasz, Czyżewski: Czy dalej możemy wierzyć własnym oczom

Foto: Adobe Stock

W sportach motorowych, takich jak wyścigi Formuły 1, przed właściwym wyścigiem zawodnicy rywalizują o zajęcie najdogodniejszej pozycji, tzw. pole position. Termin ten pochodzi z wyścigów konnych, w których najszybszy koń kwalifikacyjny uzyskiwał przywilej biegu na wewnętrznej części toru, zdobywając już na starcie przewagę nad pozostałymi. W wyścigu o technologię AI, w tym możliwości, jakie daje „deepfake”, największe szanse mają te państwa, które przygotują najlepszy grunt prawny do jej rozwoju. Nie jest to może tak dynamiczne i widowiskowe jak wyścig konny czy Formuła 1, ale stawka jest tu o wiele większa, a kwalifikacje do wyścigu już się zaczęły.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama