- Będzie to ambitna reforma, która dogłębnie zmieni nasz kodeks pracy - oświadczyła w parlamencie nowa minister pracy, Myriam El Khomri.
— Nie będzie oznaczać mniej praw, ale musimy wziąć odpowiedzialność z wyjaśnienie tego. Minister i premier Manuel Valls przedstawili plany uproszczenia przepisów pracy po zaleceniach przedstawionych we wrześniu rządowi w raporcie eksperta, przewodniczącego sekcji socjalnej Rady Stanu, Jean-Denis Combrexelle.
- Rząd postanowił niezwłocznie napisać na nowo w proponowanej ustawie zasadniczą część kodeksu pracy poświęconą czasowi pracy, odpoczynku i płatnym urlopom — stwierdził rząd w rozpowszechnionym dokumencie.
Rząd zakłada, że przeprojektowanie 3800 stron kodeksu pracy potrwa kilka lat, ale zmiany dotyczące 125 stron o czasie pracy zostaną przedstawione już w I kwartale 2016. Rząd zobowiązał się nie ruszać artykułów stwierdzających, że ustawowym czasem pracy jest 35 godzin w tygodniu, co będzie częścią podstawowych praw zatwierdzonych w ustawie i nie podlegających zmianom przez pracodawców i związki zawodowe. Jednakże takie kwestie jak dostosowanie godzin pracy jednego dnia, tygodnia czy roku, przerw na odpoczynek, płatnych urlopów i godzin nadliczbowych będą dostosowywane przez firmy poprzez układy zbiorowe pracy.
Francja, gdzie bezrobocie utrzymuje się uporczywie na niemal rekordowym poziomie 10 proc. obiecała przyspieszyć reformy strukturalne, jakich domagają się od niej partnerzy z Unii Europejskiej w zamian za danie jej większej swobody w zakresie deficytu budżetowego.