Kodeks spółek handlowych wymaga zmian. Ich celem powinno być zapewnienie zgodności prawa spółek z prawem bilansowym, usunięcie niepewności interpretacyjnyc...
Uchwała Sądu Najwyższego z 14 maja 2026 r. jawi się jako klątwa rzucona przeciwko przedsiębiorcom budowlanym borykającym się z nierzetelnymi kontrahentami.
To właśnie „jedynie informowanie”, czyli dezinformowanie ludzi, jest w działalności szarlatanów najgroźniejsze. Ustawowe akceptowanie tego stanu rzeczy to...
Być może więc jednym z największych złudzeń debaty o prawie jest przekonanie, że ustawodawca może wybrać rozwiązanie, które nikogo nie skrzywdzi. Najczęści...
Niepokojąca jest śmiałość organów władzy publicznej w otwartym negowaniu praw obywateli, którzy się tej władzy nie podobają. Ktoś powie, że tak było zawsze...
Przywrócenie względnego przynajmniej porządku na szczytach sądownictwa wymaga konkretnych ustępstw skonfliktowanych stron, inaczej porządek konstytucyjny m...
Czy Radosław Piesiewicz mógł domagać się zwrotu swoich środków od Zondacrypto i czy można w tym przypadku mówić o przestępstwie faworyzowania wierzycieli?...
Mamy to. Maciej Berek został nowym sędzią Trybunału Konstytucyjnego. Oczywiście ironizuję, nic nie mamy, a w zasadzie mamy jeszcze bardziej zapętloną sytua...
Przejrzystość treści generowanych i zmanipulowanych przez AI przestała być wyłącznie postulatem etycznym – stała się twardym standardem regulacyjnym i bizn...
Działanie organów ścigania jest lustrzanym odbiciem stanu państwa: im gorzej funkcjonuje prokuratura, tym większa pokusa dla obywateli do naruszania prawa.
Skutki tej sytuacji nie ograniczają się do wyłudzeń finansowych i szantażu. W praktyce pojawia się szersze spektrum zagrożeń, które mają wspólny mianownik:...
Moje skojarzenia ze stolicą Słowacji i całym krajem sprowadzają się do kilku charakterystycznych postaci ich prawniczo-społecznego uniwersum. Jedną z nich...
Cztery lata minęły od wprowadzenia w Polsce, w ramach rzekomego kompromisu w wojnie „starzy – nowi sędziowie”, i wdrażania oczekiwań TSUE testu niezawisłoś...
Im bliżej wyborów, tym intensywniej rządząca większość ćwiczy sztukę połykania własnego języka. Niby politycy są w tym zaprawieni, ale jednak trochę boli.