Reklama

Aleksander Kwaśniewski: Rozumiem, że minister Nowak walczył o demokrację

O raporcie Kalisza, więzieniach CIA w Polsce, oraz spotkaniu z Barackiem Obamą mówił „ojciec polskiej demokracji” Aleksander Kwaśniewski

Publikacja: 14.06.2011 21:47

Aleksander Kwaśniewski: Rozumiem, że minister Nowak walczył o demokrację

Foto: W Sieci Opinii

Redaktor Monika Olejnik i były prezydent, taki zestaw gwarantuje rozmowę na salonowym poziomie. Nie inaczej było i tym razem, kiedy zasłużony dla utrwalania demokracji w Polsce Kwaśniewski stawiał „Kropkę nad i”. Odnosząc się do rewelacji Ryszarda Kalisza, były prezydent mówił:

Być może skutkiem raportu Kalisza będzie rodzaj upomnienia dla kolejnych władz, żeby nie upadlać człowieka. Tego grzechu, tego błędu IV RP nie zmaże ani Zbigniew Ziobro, ani Jarosław Kaczyński. 

W sprawie więzień CIA w Polsce Aleksander Kwaśniewski stwierdził

Ja wyobrazić  sobie mogę wszystko, ale życie jest pełne rozlicznych niespodzianek. Nie ma dowodów ani argumentów, abym stawał w sprawie więzień CIA przed Trybunałem Stanu. Jestem gotów ponieść pełną odpowiedzialność za to, co robiłem podczas mojej prezydentury. Współpraca wywiadowcza Stanów Zjednoczonych i Polski miała miejsce, ale więzień nie było. Za sposób traktowania więźniów odpowiadają obywatele USA.

Największe jednak oburzenie prezydenta Kwaśniewskiego wzbudziło pytanie o wizytę Baracka Obamy.

Reklama
Reklama


Rozumiem że minister Nowak jest przekonany o swoich zasługach w walce o demokrację. Uważam siebie za jednego z ojców demokracji. Spotkanie z Barackiem Obamą to nie zjazd Solidarności Walczącej. Wyłącza się z tego tych ludzi, którzy tę demokracją tworzyli. Nie jako premierzy, czy prezydenci, ale na przykład przewodniczący komisji konstytucyjnej. Jeśli chcemy pokazać przełom 1989-1990 to rola Włodzimierza Cimoszewicza jako szefa klubu wspierającego reformy Balcerowicza jest znacząca –

podkreślił Kwaśniewski

Brak zaproszenia do Pałacu Prezydenckiego musiał zaboleć "ojca polskiej demokracji", skoro kilka tygodni po wizycie Obamy wciąż o tej sprawie wspomina. A kiedyś taki bywał wyluzowany. Pozostaje nam tylko zawołać: Towarzyszu prezydencie, nie idźcie tą drogą...

Publicystyka
Grzegorz Braun idzie po władzę. Kongres KINGS pokazał, dlaczego skrajna prawica rośnie w siłę
Publicystyka
Marek A. Cichocki: Zapraszamy na europejski rollercoaster
Publicystyka
Estera Flieger: Emmanuel Macron w trybie kocura
Publicystyka
Marek A. Cichocki: Histeria końca wszystkiego
Publicystyka
Estera Flieger: Wagary od płynnej nowoczesności
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama