Brane są pod uwagę dwa warianty -

mówi informator Super Expressu

. - Pierwszy: Władimir Putin osobiście przyjedzie do Zielonej Góry i zaśpiewa w amfiteatrze. I drugi: piosenka zostanie nagrana w formie teledysku i pokazana na telebimie podczas koncertu.


Tak trudno się zdecydować, jaki wariat byłby lepszy – Putin na scenie w stylizacji "na Michała Wiśniewskiego" w białym kostiumie z piórami, czy gangsta-teledysk z podskakującym samochodem i tłumem półnagich kobiet.


Tak czy inaczej, tego widoku nie można przegapić. Jeszcze niedawno gwiazdą Internetu był tańczący Miedwiediew, teraz wiadomo, kto mu śpiewa do ucha.